Chciałoby się powiedzieć, że Zojka znowu nawijała, ale prawda jest taka, że to babcia Zosia znowu rozrabia… I ściąga kłopoty na ukochaną wnuczkę, a ona jak to ona, rzuca się na łeb na szyję na ratunek babuni.

Zojka znajduje wymarzoną pracę, a wcale nie musi tkwić w redakcji Kordeckiego, dodatkowo nadal może mieszkać u babuni. I pilnować jej. Ale przecież wiemy już, że upilnowanie babci to nie taka prosta sprawa! Szczególnie, gdy ta zwietrzy okazję…

Czy pojawienie się biura matrymonialnego w okolicy może zwiastować kłopoty? Nawet jeśli nie to jeśli jego klientami zostają Zofia Lyczak, policjant Chocholek, Zojka Tuszyńska oraz redaktor Kordecki – będzie się działo!

Ale jest też druga sprawa, poważniejsza, czyli babunia udaje się do biura i znika, Chochoł

ek natomiast prowadzi śledztwo w sprawie kosztowności, które znikają chwile przed śmiercią staruszków. A wszystkie ofiary przed śmiercią się zakochały!

Czy Chochołek się zakocha? Kim jest piękna, wysoka kobieta z tatuażem kręcąca się wokół redaktora? czy Zojka znowu wplącze się w aferę kryminalną? I, przede wszystkim, co się stało z babunią?

Książka, jak zwykle, lekka, przyjemna i zabawna, idealna na letnie wieczory (lub, jak w moim przypadku, noce). Jeśli znacie już książki Szarańskiej to wiecie doskonale, czego się spodziewać, a autorka Was nie zawiedzie. Jest tylko jeden minus,  nooo może dwa: po pierwsze książka stanowczo zbyt szybko się kończy, a na kolejny tom należy czekać do 2019 roku, co niewątpliwie jest podłe! po drugie nadal nie wydarzyło się to, co wydarzyć się musi i zastanawiam się, jak długo jeszcze autorka będzie czytelników wodzić za nos zanim w końcu wybuchnie ta bomba???

Jeśli jeszcze nie znacie twórczości Szarańskiej to koniecznie musicie sięgnąć po którąś z książek, jeśli interesują Was przygody Zojki to najpierw przeczytajcie „Kłopoty mnie kochają”, natomiast w innej serii bohaterką jest Kalina, która wcale nie jest spokojniejszą postacią (a pojawiły się już trzy tomy, a niedługo dostępny będzie 4!)

Na Poligonie znajdziecie recenzje innych książek Joanny Szarańskiej:

I serdecznie Was do nich zapraszam!

 

A książkę miałam możliwość przeczytać dzięki cudownemu Legimi – mojej nowej miłości i nowemu uzależnieniu!