Wyjazd na miesiąc miodowy to jest to. Relaks, drinki z palemką i ukochany. Wróć… W przypadku Sydney zgadza się wszystko poza ostatnim punktem. Bo to, że ślub się nie odbył nie oznacza, że nie może zabrać najlepszej przyjaciółki i pojechać w podróż poślubną – wszak przecież jest już opłacona, a i wakacje się przydadzą. I tym sposobem Sydney i Sienna ruszają na hawajskie plaże.

Sienna namawia przyjaciółkę by ta pozwoliła sobie na chwile zapomnienia przez ten tydzień. Bo przecież gorący wakacyjny romans to coś, co poprawi humor niedoszłej pannie młodej! Dziewczyny świetnie bawią się w hotelu, podbijają serca publiczności dając występ (dziewczyny kochają razem śpiewać i myślą o reaktywacji zespołu) i przyciągają uwagę kilku mężczyzn bawiących się na tygodniowym wieczorze kawalerskim. I w myśl zasady „dla każdego coś dobrego” dziewczyny znajdują wśród panów kogoś dla siebie.
Sydney początkowo opiera się, ale ulega czarowi zabójczo przystojnego Jacka. Ustalają zasady – to tylko romans, nie chcę wiedzieć o Tobie za wiele – tylko 10 pytań i 10 odpowiedzi. Tydzień szybko mija, a nasza para praktycznie spędza go w łóżku. Po tygodniu dziewczyny wsiadają do samolotu, ale zdają sobie sprawę z tego, że Sydney nadal myśli o Jacku. Chyba nie udało jej się wyłączyć uczuć. I co teraz? Ledwo skończyła cierpieć po zdradzie Michaela, a teraz przed nią cierpienie po letnim romansie? Cudowny sen skończył się tak szybko jak się zaczął. Jednak czy Jack też chce się obudzić?
Ten bogaty – jak się okazuje – przystojniak, również nie zapomina o wakacyjnym romansie. Ponadto okazuje się, że ma co nieco wspólnego z miejscem, w którym zaczyna pracować Sydney – Jack jest właścicielem hotelu, gdzie dziewczyna ma śpiewać. Na szczęście oboje nie zapomnieli o gorącym romansie i, co ważniejsze, oboje chcą sprawdzić, czy uda im się być razem.
Czy na wakacyjnym związku można zbudować coś trwałego? Czy Sydney zaufa Jackowi, który wcześniej zmieniał dziewczyny jak rękawiczki? Czy mroczne, rodzinne sekrety ukochanego przeszkodzą im w budowaniu związku? Czy podejrzana firma Jacka wpłynie na zdanie Sydney o nim? Czy powrót Michaela sprawi, że serce zdradzonej dziewczyny zabije mocniej?
W książce „Tylko twój” nie ma jakichś wielkich dramatów (a i dobrze, bo ostatnio wszędzie ich pełno!), co prawda Sydney miewa chwile zwątpienia w lojalność Jacka (choć ten raczej nie daje jej do tego powodów) jednak kończą się one szybko i nie stanowią wielkich problemów w ich związku.
Książka, która rozpoczyna się na hawajskiej wyspie jest wręcz idealna do przeczytania w wakacje! Temat lekki i przyjemny. Może ta lektura nie wniesie w nasze życie nic nowego (chociaż można dowiedzieć się czegoś o porno-biznesie, nic więcej Wam nie powiem), ale na pewno umili letnie wieczory. No i zdecydowanie to książka dla tych, którzy lubią czytać opowieści z pieprzykiem… Bo w sypialni u naszych bohaterów dzieje się wiele…
Książka trafiła w moje ręce dzięki cudownemu Legimi! Macie już?