Jeśli mnie odrobinę znacie to wiecie, że jestem uzależniona od książek i od kawy. Taki urok. To idealna para towarzyszy na każdy dzień – gwarancja dobrego humoru. Też tak macie? Jeśli tak, na pewno zainteresuje Was Pracownia Kawy – Kawowski.pl 🙂

A jak kawa to najlepsza! Czyli taka w ziarnach, żeby rano ją zmielić, a jej zapach rozchodzi się po całym domu. Nie jestem perfekcyjną panią domu, ale czasem lubię zaszaleć pod tym względem, więc jak już wypije kawę to nie wyrzucam fusów… O nie, z fusów wieczorem robię sobie peeling. Typowy nałogowiec: dzień z kawą zaczynam i z kawą kończę. A co! Tak sobie lubię łączyć przyjemne z przyjemnym… 😉

Kiedy więc dotarła do mnie paka od Kawowski.pl natychmiast zaczęłam szaleć… Bo w tym wszystkim jest jeszcze fajne to, że każda kawa jest inna… Podobno ważne jest, czy ziarenka są błyszczące czy matowe! Ja ekspertem nie jestem, kawa ma mi smakować 😉 a ta jest pyszna!
Nie opowiem Wam o smaku, aromacie i nie będę pisać poematów na ten temat. Po prostu parzę kawę, zamykam oczy i próbuję… i czasem się dzielę z mężem, albo jak ktoś mnie odwiedza (Ewka, jak Ci smakowało?)

Zachwyciło mnie to, że na opakowaniu oprócz typowej informacji o kawie znalazłam też ciekawostki… No rewelacja 😉 aż policzyłam ziarna!!! bo okazuje się, że Beethoven miał w zwyczaju pić kawę parzoną dokładnie z 60 ziaren!!! wiedzieliście?
Albo, że w 1932 roku reprezentacja Brazylii na igrzyska olimpijskie popłynęła statkiem z kawa i po drodze ją sprzedawała by pokryć koszty podróży? Kurczę, takie perełki to ja lubię – zawsze można kogoś zaskoczyć 😉

Moja nowa miłość, czyli Kawowski 😉 to z nim zaczynam każdy dzień… A czasem nawet kończę 😉 Wiecie, że kawa spowalnia proces starzenia? I ma mnóstwo innych fajnych właściwości… Jakie z nich znacie?Kiedyś wyczytałam, że po 7 kawach można mieć halucynacje… Nie wierzcie, po 13 nadal nic – sprawdziłam!A już dziś zapraszam Was na stronę Poligonu – tam możecie o tych kawach poczytać więcej 😉

Opublikowany przez Poligon Domowy Niedziela, 9 września 2018

CO WYBRAŁAM?

Dla siebie wybrałam kawę Brazylia Santos, która wg opisu jest kawą o średniej zawartości kofeiny, łagodna w smaku, z orzechowo-czekoladową nutą. Nawet ten opis brzmi pysznie, prawda?
Natomiast mąż postawił na Kolumbia Supremo, o wysokiej zawartości kofeiny, wyrazista, z wyczuwalną nutą gorzkiej czekolady. jest mocno palona i nieźle komponuje się z mlekiem. Ta też mi smakuje, ale ciii 😉

Bardzo fajne jest to, że w zupełnie przystępnej cenie można kupić cały pakiet kaw, czyli 6 różnych rodzajów i wypróbować, który odpowiada nam najbardziej! Dla mnie rewelacja, tym bardziej, że ja stawiam na wersję raczej łagodną, a mój mąż upiera się, że tego nie można pić i woli coś mocniejszego. Natomiast kupowanie kawy po opisach jakoś mnie nie przekonuje, a tutaj można sprawdzić na własnej skórze…

Strona Kawowski.pl pewnie jeszcze mocno się rozwinie, ale już teraz na stronie internetowej znajdziecie (uwaga!) kubek z ochraniaczem na wąsy! Aż żałuję że nie mam wąsów… może poproszę męża, żeby zapuścił… hmmm

 

Miejsca w sieci, gdzie znajdziecie Kawowski.pl

STRONA INTERNETOWA

FB

INSTAGRAM

 

Kawowski.pl - Twój kompan w świecie kawy