Zacznijmy od tego kiedy się badałaś ostatnio? Aaaaa Ty też jesteś zbyt młoda by się regularnie badać? No jasne, choroby dopadają przecież dopiero po przekroczeniu magicznego wieku… jakiego? Prawdopodobnie to jakoś tak od razu po urodzeniu jednak… To może jednak sprawdzisz, czy wszystko jest ok?

To teraz się przyznaj jeszcze ile razy coś zabolało, pojawiła się wysypka, gdzieś strzyknęło, a ty zamiast zarejestrować się do specjalisty pognałaś na forum internetowe by szukać porady? Przecież wiadomo, że tak specjalistów od groma po medycynie, którzy dobrymi radami sypią jak z rękawa. STOP! Serio? Oddasz swoje życie w ręce kudłatej69? 

Dobra, wiem, wybrać się do lekarza jest ciężko, czasem dostać się do niego też niełatwo… sięgnijmy więc chociaż po literaturę, która naprawdę jest fachowa. „Piersi. Poradnik dla każdej kobiety” to opasłe tomisko wypełnione po brzegi wiedza. Nic nie zastąpi prawdziwego lekarza, ale tutaj autorka krok po kroku analizuje i tłumaczy wszystkie aspekty. Przeczytasz tu o czynnikach ryzyka i dowiesz się jak ich unikać, jak się zachować, gdy coś Cię zaniepokoi – niby proste, ale czy to wiesz?

Autorka wyjaśnia naprawdę prosto wszystko, co musisz wiedzieć jako kobieta. Mówi o zagrożeniu, o chorobie, o strachu przed nią i o walce z nią. A to wszystko z naprawdę sporą dawką optymizmu – to nie wyrok, to walka! A każdą walkę można wygrać i należy w to wierzyć.

Może nie jest to książką, którą czyta się wieczorami z przyjemnością, ale warto mieć ją w swojej biblioteczce i powoli, strona po stronie czytać, albo sięgać w chwili wątpliwości. Kup ją dla siebie, dla swojej mamy, siostry, przyjaciółki. Bo naprawdę takiej dawki wiedzy i wsparcia potrzebujemy i lepiej szukać tego w literaturze niż na stronach internetowych i forach, gdzie samozwańczy „lekarz” ma większą szansę zrobić Ci krzywdę niż pomóc…. I przede wszystkim: NIE BÓJ SIĘ ZWRÓCIĆ O POMOC DO SPECJALISTY. To naprawdę najważniejszy krok.