Beata Majewska kolejny raz zabiera nas we wzruszającą podróż i pozwala poznać swoich bohaterów najlepiej jak to możliwe. Bohaterowie są oczywiście bardzo złożonymi postaciami, ukrywającymi pewne tajemnice, myśli. To ludzie, którzy chcą zmienić swoje życie, a droga do tych zmian jest długa, kręta i wyboista.

Bohaterka

Bohaterkę poznajemy w chwili, kiedy dochodzi do wniosku, że dość! Nie chce tak żyć, córki są już studentkami wyfruwają powoli z gniazda, mąż jest zapracowanym, bogatym człowiekiem, który uważa, że jej praca to tylko kaprys i hobby. Natomiast ona nie chcę być gorsza, tylko dlatego, że chce się realizować. Bycie żoną męża i życie według schematu jaki on kiedyś narzucił albo właściwie narzuciła jego matka staje się dla niej zbyt trudny. Wyrusza więc w podróż. Tutaj zaskakuje męża po raz pierwszy podejmując samodzielną decyzję, drugim zaskoczeniem są jej oszczędności, ponieważ był przekonany, że pieniądze, które zarabia wystarczają jej na waciki. A ona ma całkiem ładną sumkę na koncie i może sobie pozwolić na podróż.

Rumunia

Tutaj dochodzimy do momentu, kiedy książka stała się dla mnie jeszcze bardziej interesująca, ponieważ autorka opisuje miejsca, podróże, mentalność… Dla mnie, czyli osoby, która nigdy tam nie była jest to na pewno bardzo interesujące. Przyznam, że moja wiedza dotycząca geografii jest… jakby to powiedzieć… właściwie jej nie ma. Dlatego takie podróżowanie z bohaterami sprawia mi ogromną przyjemność.

Bohaterka wyrusza w podróż z Julią, która okazuje się być mężczyzną. Całkiem przystojnym mężczyzną. Ma wybór: albo zawrócić, zrezygnować z podróży i w ten sposób pozwolić, by dla męża nadal była marionetką, albo wyruszyć z obcym mężczyzną w podróż, co też może okazać się niezbyt bezpieczne. Odwleka podjęcie decyzji, ale w końcu wyruszają razem.

A o tym, jak wyglądała ta podróż, jak rozwijała się ich znajomość możecie przeczytać w książce…

Beata Majewska nie zaskakuje, ale kolejny raz pokazuje swoje oblicze tak różne od Augusty. Jeżeli znacie książki Augusty Docher i Beaty Majewskiej to widać ogromną różnicę miedzy nimi. Takie trochę pisarskie rozdwojenie jaźni! Ale przez to jest wyjątkowo!

Beata Majewska wzrusza, uczy, ale też momentami bawi, a przy tym wszystkim pisze z ogromną lekkością. Dając czytelnikowi ogromną  przyjemność z czytania.