„Atlas mitów. Potwory, herosi i bogowie oraz mapy 12 mitologicznych krain” to po prostu piękna książka! Mam świadomość, że być może mój 4letni syn nie jest jeszcze odpowiednim odbiorcą, natomiast nie boimy się książek dla starszych dzieci. Szymon do nich jeszcze dorośnie, a kiedy ja w tej chwili przeczytam mu o mitach, pokażę obrazki, opowiem pewne rzeczy to on je zrozumie po swojemu. Rozbudzę jednak w nim ciekawość, a za jakiś czas łatwiej będzie do tematu wrócić i go rozwinąć. Lubię tez obserwować to ile on rozumie na różnych etapach.

„Atlas mitów” jest formatu większego niż A4, w twardej oprawie, pięknie wydany i kolorowy. Nie są to zbyt intensywne, jaskrawe kolory, raczej stonowane i przyjemne dla oka. Cała książka zaczyna się od przewodnika, od wyjaśnienia jak czytać książkę, wstępu, podziału na mapy, opowieści, stworzenia i artefakty. Na końcu  dopisek o wymowie, co moim zdaniem jest szalenie ważne.

W książce pojawi się wiele skomplikowanych imion, abyście nie poplątali języków na końcu zamieszczone wskazówki jak wymawiać część z nich, kiedy wymowa jest inna niż zapis

Obawiam się że moja wiedza mogłaby tego nie ogarnąć, a dlaczego mam uczyć dziecko czegoś niepoprawnie.

Co znajdziemy w książce?

  • mity greckie
  • mity Janomamów
  • mity słowiańskie
  • mity azteckie
  • ludu Joruba
  • mity Indian Ameryki Północnej
  • mity japońskie
  • mity hinduistyczne
  • mity polinezyjskie
  • mity irlandzkie
  • mity nordyckie
  • mity egipskie

i na końcu wymowa wszystkiego tego, co trudne… Powiem Wam, że jest to książka bardzo przyjemna, pięknie wydana, aczkolwiek raczej nie taka do czytania wieczorem. Trzeba jej poświęcić trochę czasu i uwagi – raczej rozbudzi malucha niż go uśpi!

Ilustracje są po prostu piękne. mamy rysunek świata, a na nim bohaterów, odpowiednio ponumerowanych i opisanych wokół rysunku. Dowiadujemy się, kim są bohaterowie, mamy możliwość poznać ciekawostki, następnie jeden z mitów jest rozrysowany i omówiony, a obok wyszczególnione postaci, które w nim występują. W mitologii greckiej dodatkowo rozrysowane jest drzewo genealogiczne, co bardzo fajnie przedstawia te mitologię, a dziecku na pewno łatwiej to zrozumieć.

Być może niektóre mitologie okażą się dla naszego dziecka zbyt trudne, ale podział jest taki, że można wybrać to, co w danej chwili go zainteresuje. Myślę, że to bardziej książka dla dzieci, które o  mitologii nie mają jeszcze pojęcia, ale są ciekawe wszystkiego, co nowe. Pewnie siedmiolatek ucieszyłby się z takiego prezentu, ale i moje dziecko było pod wrażeniem. Tutaj każdy sam musi ocenić własne dziecko i jego zdolność oraz chęć poznawania świata. Ważne jest również to by rodzic umiał wyjaśnić pewne rzeczy, polecam więc z młodszymi dziećmi zaczynać od mitów słowiańskich, greckich czy egipskich…

Każdy sposób, żeby zainteresować dziecko zdobywaniem wiedzy jest dobry i ta książka jest jednym z takich sposobów! Jest piękna, wyjątkowo wydana – bardzo starannie, a kolorowe rysunki są w nieco kreskówkowym stylu i myślę, że każde dziecko chętnie pozna te mity!