Już dawno miałam Wam napisać o tych kosmetykach, a ciągle coś się działo, a to lądowałam w szpitalu, a to było tak kiepsko, że nie dawałam rady usiąść przy komputerze… A kosmetyki są świetne i muszę się z Wami tym odkryciem podzielić!

Rogé Cavaillès ma naprawdę genialne kosmetyki, miałam okazję wypróbować dwa, trzeci testował mój mąż – to jego debiut jako recenzenta 😉

Na pierwszy ogień poszedł Aksamitny olejek do kąpieli i pod prysznic – już w pierwszej ciąży nauczyłam się, że na rozciągniętą skórę najlepiej działają olejki. Mój sposób to kąpiel w oliwce dla niemowląt (wystarczy kilka kropli) i prawdę mówiąc myślałam, że taki olejek dostanę… Ten miał jednak nieco inne działanie, ale i tak był świetny!

Najpierw sprawdziłam jak działa jako olejek do mycia i muszę przyznać, że zarówno jego zapach jak i konsystencja bardzo mi odpowiadają. Nie jest zbyt tłusty, a jednak pozostawia przyjemną warstwę na skórze. Dzięki temu czułam jego działanie długo, bo skóra była naprawdę nawilżona i przyjemna. A w ciąży wrażenie lekkości i miękkości, kiedy już pod koniec nie czujemy się dobrze w swojej skórze to naprawdę coś!

Kolejnym razem dolałam olejku do wanny, tak jak zazwyczaj robiłam to z oliwką. Efekt był podobny, choć łagodniejszy, bo mniej tłusty. Natomiast olejek się pienił, a to też dla mnie plus… takie dwa w jednym, a najważniejsze, czyli nawilżenie skóry miałam zapewnione. I przede wszystkim, kiedy niechcący zamoczyłam włosy nie miałam takiego problemu jak z oliwką.

Opis producenta:
Rozgrzewające olejki arganowy i migdałowy to doskonały duet na długie jesienne wieczory. Otul się aksamitną pianą i poczuj odprężający zapach Aksamitnego olejku do kąpieli i pod prysznic, który wprowadzi Cię w stan relaksu i przywróci dobry nastrój. Słodki zapach migdałów i odżywcze właściwości arganu intensywnie odżywią skórę i pozostawią ją miękką i jedwabistą. Nietłusta konsystencja olejku i aksamitna piana doskonale sprawdzą się podczas relaksującej wieczornej kąpieli.
Hipoalergiczny, testowany pod kontrolą dermatologiczną. Dobra tolerancja na skórze suchej i wrażliwej.
Skład:
INCI: Aqua, Magnesium Laureth Sulfate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Cocamidopropyl Betaine, Decyl Glucoside, Polysorbate 20, Parfum, Argania Spinosa Kernel Oil, PEG-120 Methyl Glucose Dioleate, Oryza Sativa Bran Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Olive Oil PEG-7 Esters, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Citric Acid, Sodium Benzoate, Disodium EDTA, CI 19140, CI 15510

Drugim moim produktem must have okazuje się Wyjątkowo delikatny płyn do higieny intymnej. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że w tej kwestii każda kobieta ma inne potrzeby i pewnie nie ma kosmetyku idealnego dla wszystkich. Natomiast pamiętam jak duży problem miałam po porodzie by znaleźć coś, co będzie mi odpowiadało i będzie wystarczająco łagodne! Nie macie pojęcia ile kosmetyków wtedy wypróbowałam! A tutaj strzał w dziesiątkę… nieduże opakowanie – idealne do szpitala, a przy tym kosmetyk jest wyjątkowo wydajny. Polecam wypróbować, bo w tak delikatnej sprawie opinie innych nie zawsze są najważniejsze.

Opis producenta:
Przeznaczony do codziennej higieny błon śluzowych okolic intymnych. Delikatnie myje błony śluzowe dzięki formule wzbogaconej naturalnym ekstraktem z nagietka, zaś kompleks składników dba o równowagę fizjologiczną. Zapewnia świeżość i delikatną pielęgnację przez cały dzień.
Hipoalergiczny, testowany pod kontrolą ginekologiczną, bez mydła, fizjologiczne ph 5.5
Skład:
INCI (płyn 200ml) : Aqua, PEG-80 Hydrogenated Glyceryl Palmate, Cocamidopropyl Betaine, PEG-120 Methyl Glucose Dioleate, Magnesium Laureth Sulfate, Polysorbate 20, Disodium Laureth Sulfosuccinate, Calendula Officinalis Flower Extract, Parfum, Lactic Acid, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Caesalpina Spinosa Gum , Glyceryl Laurate , Glycerin, Moringa Oleifera Seed Extract, Tetrasodium Glutamate Diacetate, DMDM Hydantoin, Citric Acid, Sodium Hydroxide, Chlorphenesin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate

No i mój mąż w roli testera. Ja swój dezodorant znalazłam już jakiś czas temu, ale z racji tego, że nie pracuję fizycznie nie muszę mieć jakiejś ogromnej ochrony. Natomiast mąż za każdym razem kupuje nowy, lepszy, silniejszy kosmetyk a i tak efekty są kiepskie. Wybrałam więc dla niego Dezodorant przeciw nadmiernej potliwości roll-on. Oczywiście do mojego „prezentu” podszedł podejrzliwie i z dużą dozą nieufności, no bo przecież
1do tej pory nic nie działało w pełni…

Po kilku dniach sam do mnie przyszedł i zapytał, czy nie ma takich kosmetyków do stóp z tej firmy, bo w sumie też szuka… A ten dezodorant działa niesamowicie (jego słowa!) i nawet po 8 godzinach w pracy sprawdzał, czy to serio nadal działa! Działało!

Tu może nawet nie chodzi o to, że mój mąż tak ciężko pracuje, jednak ocieplane kombinezony, praca w różnych temperaturach (hale -20 stopni i miejsca gdzie jest „normalna” temperatura) robią swoje…

Opis producenta:
Formuła o przedłużonym uwalnianiu pozwala na zachowanie komfortu nawet u osób z problemem intensywnego pocenia się.
Dzięki unikalnej technologii wykorzystującej aktywne mikrokapsułki, które uwalniają substancje aktywne w ciągu dnia, dezodorant ten jest w stanie zredukować pocenie się i ułatwić kontrolę nad potliwością. Odpoweidni do codziennego stosowania.
Hipoalergiczny, testowany klinicznie na skórze wrażliwej

Skład:
INCI : Aqua, Alcohol denat., Aluminum Chlorohydrate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Parfum, PEG/PPG-18/18 Dimethicone , Hydroxypropyl Cyclodextrin, Tocopheryl Acetate, Allantoin, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Menthol, Hydroxyethylcellulose

Moje odkrycie roku!

Rogé Cavaillès Instagram

Strona internetowa Rogé Cavaillès – na pierwsze zakupy 5% rabatu, a przed świętami fajne prezentowe duety!

Sklep