Mgiełki do ciała kojarzą mi się z latem, ale kto zabroni nam używać ich zimą i przywoływać wspomnienie słońca? Nikt! Więc ja się buntuję i mgiełki zaczynam stosować w pozostałe pory roku, kiedy wcale nie jest ciepło i przyjemnie! Dołączycie do mnie?

Perfumowana Mgiełka do ciała BODY MIST

MAJESTIC SPACE Jasmine & Honeysuckle

Najpierw o zapachach, a właściwie nutach w tej mgiełce. No to się popisałam 😉 Nuta głowy, serca, bazy… nic mi to nie mówi.. Czyżbym mało uważnie czytała i oglądała „Pachnidło”? Ktoś mi wyjaśni co z tych nut można wyczytać i w jaki sposób ma mi to powiedzieć, czy ten zapach będzie dla mnie? Ale Wam tu wrzucę te nuty, bo może dla Was to jest czytelna informacja 😉

NUTY GŁOWY: Melon, Lychee, Czarna Porzeczka

NUTY SERCA: Brzoskwinia, Róża, Jasmin, Wiciokrzew

NUTY BAZY: Malina, Cedr, Słodkie Piżmo

Trzeba przyznać, że zapach jest świeży, delikatny i bardzo trwały. Co prawda moje pierwsze wrażenie było takie, że zapach jest dość ostry, ale dosłownie po chwili to mija, a zapach łagodnieje i nieco niknie. Niknie w sensie staje się delikatniejszy, bo utrzymuje się bardzo długo.

Nie będę ukrywać, że wkręciłam się tak bardzo, że kiedy dopadł mnie totalnie szary i deszczowy dzień, kiedy godzinę po pobudce człowiek ma wrażenie, że nadciąga wieczór użyłam mgiełki do rozpylenia w pokoju. Poczułam lato i chęć do życia. Jak to czasem wystarczy zapach, by nabrać ochoty na więcej…

Mgiełka szybko się wchłania, co jest szczególnie ważne o tej porze roku, kiedy nie biegamy w bluzkach na ramiączkach i szortach… Jednak po użyciu mgiełki musimy wskoczyć w ciuchy z długimi rękawami, niestety. No i cena. cena też jest niezła.

Skoro zapach zachwycił mnie tak bardzo zimą to co będzie gdy nadciągnie letni wiatr w słonko?

Podpowiem jeszcze, że mgiełka jest dostępna w sześciu zapachach, a w jakich możecie zobaczyć o tu <klik>!