Wiedźmy na gigancie – Małgorzata J. Kursa

Published on :

Zwykle nie śledzę blogowych wojenek i burz, bo po prostu nie umiem ich wyłapać, ale tym razem jedna taka wpadła mi w oko i… doprawdy nie wszystko rozumiem. Ale nieważne, bo nie o tym chcę pisać… Książka „Wiedźmy na gigancie” leżała na mojej półce jeszcze nim doszło do wymiany zdań […]

Ona przyszła ostatnia – Teresa Monika Rudzka

Published on :

Teresa Monika Rudzka to kolejne nieznane mi nazwisko, więc już pierwszy powód, by sięgnąć po książkę mamy! Drugim powodem jest okładka, która wydała mi się bardzo ciekawa, natomiast tytuł nie nasuwa mi na myśl żadnego konkretnego tematu. Byłam ciekawa jaką historię przygotowała dla nas autorka, jak ona się potoczy, natomiast […]

Tajemnica Sosnowego Dworku – Małgorzata J. Kursa

Published on :

Większość polskich pisarek biorę w ciemno, jednak z Małgorzatą Kursą miałam okazję już się poznać czytając inne książki. Bawiłam się wtedy świetnie, a jeśli chcecie się przekonać dlaczego to wystarczy zajrzeć na fanpage autorki…

Gdyby wystarczyła tylko tabletka…. – „Miłość i aspiryna” Małgorzata J. Kursa

Published on :

Ta książka na mojej półce stała szalenie długo, bo wydawało mi się, że takie tomisko to będę czytać tydzień. Okazało się, że czytało się szybciutko, a ja coraz bardziej przekonuje się, że książki tej autorki są do pochłonięcia. A wiem, że kolejna książka się pisze 😉          […]

Czy życie poza Ziemią jest możliwe? „W objęciach gwiazd” Oliwia Tybulewicz

Published on :

Z obawą spoglądałam na tę okładkę i przerażona byłam wizją czytania tej książki… fantastyka? Przecież ja nie lubię fantastyki! Bardzo nie lubię… ale zajrzałam na pierwszą stronę i… gdy byłam na 150 okazało się, że powinnam już dawno spać! Gdyby jakiś czas temu ktoś mi powiedział, że będę do rana […]

Jak wygrać, gdy nie wiadomo z kim walczą? „Przeklęta” Igi Wiśniewskiej

Published on :

Nauczyłam się już, że żadnej książce nie można powiedzieć NIE, jeśli się chociaż nie spróbowało jej przeczytać, choć czasem mam tak, że porzucam książkę by po roku spróbować kolejny raz… i bywa, że po roku książkę połykam w jeden wieczór… Fantastykę kiedyś odrzuciłam z założenia i jakoś trzymałam się tej […]