Facet do poprawki 504x776 - Facet do poprawki - Joanna Sykat

Kolejna autorka, której do tej pory nie znałam, a więc następny tegoroczny sukces 😉 Kiedy dostałam maleńką paczuszkę, a w niej związane wykałaczki i informację, że to Ona może mi pomóc, jeśli mam problem ze swoim facetem… Nie wahałam się ani chwili!

  1. Jeśli jesteś zmęczona swoim niegodziwym facetem.

  2. Jeśli w związku grasz nawet nie drugie skrzypce.

  3. Jeśli nie popierasz zemsty, ale czasami jej pragniesz…

Napisz do Wykałaczki, a ona wyrówna z nim rachunki!

Wykałaczka, czyli główna bohaterka książki „Facet do poprawki” pomaga kobietom rozprawić się z mężczyznami. A który nie zasługuje na poprawkę? No każdy 😉

Dobra, jeśli twój facet jest ok, ma tylko małe wady, z którymi nauczyłaś się żyć lub przymykać na nie oko to Tobie nie pomoże. Ale już kobiecie notorycznie zdradzanej, bitej, zmuszanej do różnych rzeczy czy od lat ignorowanej i traktowanej jak służąca – pomoże. I to w jakim stylu! Filmowym!

Wykałaczka nie działa szablonowo! Oj, nie… Puszcza wodzę fantazji, poznaje przeciwnika i znajduje jego słaby punkt, a potem atakuje. Ze spokojem, cierpliwością i opanowaniem. Robi zdjęcia, dzwoni do żony, że zadanie wykonane i zgarnia okrągłą sumkę. I dobrze…! Należy jej się 😉 bo to ona nie zawaha się przywiązać nagiego faceta do drzewa, albo zamówić pięknego, wielkiego i włochatego pajączka (ble!) dla dobra sprawy!

Trudno zliczyć kobiety, którym pomogła, jednak nagle dzieje się coś, co całkowicie zmienia jej świat. Ona jeszcze tego nie wie, więc nie potrafi sobie poradzić z niepowodzeniem. A i takie się zdarza…

Była policjantka, właścicielka pająka (a momentami nawet dwóch – w tym jednego w ciąży) i niechcianego kota, wieczna poszukiwaczka lewych butów, które ktoś kradnie. Bezradna wobec zachowań męża przyjaciółki, bo choć jest Wykałaczką to nie działa na własnym terenie, a jej „zawód” jest tajny.

„Facet do poprawki” to książka na jeden wieczór, może na dwa… Idealna do kieliszka wina (ale mi musiała wystarczyć herbata z cytrynką) na długi jesienny lub zimowy wieczór! Naprawdę, nie ma na co czekać – książka w dłoń!