Nietypowa Matka Polka
Książka przyciąga okładką, ale i treść jest niczego sobie. Nawet się okazało, że jakieś fragmenty znalazłam już wcześniej w sieci i zaśmiewałam się czytając. No i w końcu jestem Matką Polką. Nietypową. Jak każda z nas.
Książka przyciąga okładką, ale i treść jest niczego sobie. Nawet się okazało, że jakieś fragmenty znalazłam już wcześniej w sieci i zaśmiewałam się czytając. No i w końcu jestem Matką Polką. Nietypową. Jak każda z nas.
Zacznijmy od tego kiedy się badałaś ostatnio? Aaaaa Ty też jesteś zbyt młoda by się regularnie badać? No jasne, choroby dopadają przecież dopiero po przekroczeniu magicznego wieku… jakiego? Prawdopodobnie to jakoś tak od razu po urodzeniu jednak… To może jednak sprawdzisz, czy wszystko jest ok?
Od jakiegoś czasu z wielu stron bombarduje mnie okładka książki „Łzy Tess”. Piękna okładka, prosty tytuł i dość ciekawy opis. To wszystko sprawiło, że pewnej bezsennej nocy sięgnęłam po telefon, włączyłam Legimi i zaczęłam czytać. Chciałam tylko sprawdzić, co to za książkę, jak będzie się ją czytać i… przepadałam. Tylko nie do końca pozytywnie…
„Cuda za rogiem” przyciągają wzrok swoją okładką. No sami przyznajcie, coś do niej przyciąga, niby prosta, nawet niespecjalnie piękna, ale jednak interesująca. Wobec tego nie mogłam przejść obok niej obojętnie. W dodatku choć w sieci nie było jej zbyt dużo to blogerki zachwycały się nią bardzo!
Kto nie lubi czekolady…? No spróbujcie mnie okłamać… i tak Wam nie uwierzę 😉 a już, że jakiś facet nie lubi słodkości to nie uwierzę za nic! Mój mąż potrafi nawet po kryjomu w środku nocy pochłonąć zapasy naszego syna! Więc co może być lepszym drobiazgiem na Dzień Chłopaka jak nie pyszności czekoladowe?
Miałam już przyjemność czytać książki Augusty Docher (i Beaty Majewskiej również!), więc chętnie sięgnęłam po kolejny tytuł. Pierwsze spotkanie z Docher to była kilka lat temu „Anatomia uległości” – zresztą jako chyba pierwszy mój Book Tour. I do dziś pamiętam, że wada była jedna – objętość, którą potęgował niewielki format książki. Tym razem liczba stron…
Coraz bardziej podobają mi się książki, w których bohaterów jest więcej, poznawanie kilku historii jest o wiele ciekawsze. Co prawda to daje nam czasem cztery książki w jednej, ale jednak to ciekawe urozmaicenie, a dany bohater nie ma szans nas zacząć drażnić czy nudzić zbyt szybko.
Co strasznego może spotkać nas w pokoju hotelowym? Wydawałoby się, że nic. A jeśli oprócz nas znajdują się tam inni ludzie? Obcy. Co więcej, nikt nie wie jak się tam znalazł… I jakby tego było mało nie można stamtąd wyjść! Drzwi są zamknięte. Okna też. Pokój znajduje się w centrum dużego miasta na 44 piętrze,…
„Dietoland” to książka bardzo na czasie. Większość ludzi jest w dzisiejszym świecie niezadowolona ze swojego wyglądu, coś by chcieli zmienić, zrzucić kilka kilogramów, po prostu być kimś innym… Pewnie w myśl zasady, że trawa u sąsiada zawsze jest bardziej zielona. Nie będę ukrywać, że to książka, którą trzeba przeczytać! Może problemy te nie dotyczą Ciebie,…
Jeśli mnie odrobinę znacie to wiecie, że jestem uzależniona od książek i od kawy. Taki urok. To idealna para towarzyszy na każdy dzień – gwarancja dobrego humoru. Też tak macie? Jeśli tak, na pewno zainteresuje Was Pracownia Kawy – Kawowski.pl 🙂
End of content
End of content
Brak produktów w koszyku.