„Córka lasu” to już druga książka Justyna Chrobak, choć po 7 latach od pierwszej książki może powinniśmy traktować to jako kolejny debiut?! Tym bardziej że tym razem mamy do czynienia z elementami fantasy…



Jako ludzie zmierzamy do tego, że plastik nas zaleje, zabijamy zwierzęta, środowisko i siebie. Nie ma co ukrywać. Choć, przyznając szczerze, coraz częściej mamy świadomość zagrożenia i staramy się z tym walczyć… czy jednak możemy zrobić jeszcze więcej by plastik nie opanował świata?
Są książki lepsze i gorsze. Bywa też, że czytelnik jest gorszy. Ja byłam chyba kiepskim czytelnikiem… może Ty okażesz się lepszym odbiorcą tej książki? Cóż, rzadko mi się to zdarza, no dobra, nie zdarza mi się, ale po prostu nie podołałam. Zaczęłam czytać książkę i nie skończyłam. Przepraszam. Podchodziłam do niej kilka razy, ale po…
Bardzo chciałam zaprosić Was na moje pierwsze Link Party! Wiem, że jest tyle miejsc w sieci, pełnych wartościowych treści, ale mimo że zaglądam na kilkanaście blogów dziennie nie jestem w stanie dotrzeć wszędzie. Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcecie zostawić linki do swoich postów, które uważacie za ciekawe.Chętnie do nich zajrzę. Chciałabym byście wybrali jeden…
Zapraszam Was na konkurs!Czasu jest dużo, zadanie proste, nie daj się namawiać!„Kruchość porcelany” to naprawdę książka, którą chcesz mieć! Proszę o uważne zapoznanie się z regulaminem konkursu: – Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga Poligon Domowy.– Sponsorem nagród jest Wydawnictwo Replika za co serdecznie dziękuję! – Konkurs trwa od dnia 10.07.2017 do 31.07.2017 do północy. Po tym…
Powiedzcie, proszę, że nie tylko ja unicestwiam swoje roślinki… gdy pojawiła się książka Jak nie zabić swoich roślin pomyślałam, że jest dla mnie nadzieja. A właściwie dla moich roślin… tych przyszłych, bo z obecnych został jedynie kaktus, którego jakimś cudem udało mi się nie zalać! Bo mój problem to systematyczność, albo zapominam podlać kwiaty, albo…
Dziś zapraszam Was na podwójną recenzję. Książki Moniki Fudali to właściwie książeczki, ale za to mają ogromny ładunek emocjonalny! Przeczytasz je w godzinę, ale myśleć o nich będziesz bardzo długo! „Kumulacja cierpień” Książeczka w wersji mini bym powiedziała, czyta się chwileczkę. Także nie można się wykręcić brakiem czasu, o nie! Tematyka dla mnie zupełnie obca…
Brak produktów w koszyku.