Kolejny nijaki kubek wpadł mi w ręce i doszłam do wniosku, że nie może taki zostać! Chwilę kombinowałam, co by z nim zrobić i w końcu się zdecydowałam! Zajęło mi to pięć minut… masz pięć minut?
Jeśli powiesz, że nie masz ani jednego kubka, który chciałabyś zmienić to Ci nie uwierzę!
Pięć minut też na pewno znajdziesz… hmmm no to czego jeszcze możesz nie mieć? lakieru do paznokci?! wątpię…
Potrzebujesz:
kubka
pojemnika z wodą
lakieru do paznokci
wacików
zmywacza
A tutaj możesz zobaczyć krok po kroku:
Dodałam jeszcze jeden kolor 🙂
co prawda wyszedł bardziej różowy niż czerwony, ale trudno!
Jak mi się znudzi to „utopię” w innym lakierze 😀
Bo najfajniejsze w tym jest właśnie to, że można w każdej chwili zmienić kubek na zupełnie inny 🙂
Dziś o trzech książeczkach dla dzieci najmłodszych. Akademia Mądrego Dziecka już nie raz gościła na Poligonie i na pewno jeszcze powróci, bo to książki idealne. Przyznam, że nawet mnie zaskakują bardzo często. Tym razem mają okienko, a w nim folia z nadrukiem. Dzięki temu obrazek jest trójwymiarowy! Nie będę dzielić tego opisu na trzy tytuły,…
Być może ktoś powie, że już samo kasyno w nazwie przekreśla tę grę jako odpowiednią dla dzieci. Ale na pewno można znaleźć i plusy. Nie patrzmy na to jako hazard, a jako świetną rozrywkę. Powiem Wam, że chciałabym kiedyś wybrać się do kasyna ? ciekawe czy uśmiechnęło u się do mnie szczęście.
Książka „Czwarty pokój” to moje pierwsze spotkanie z Moniką B. Janowską. Jakiś czas temu słyszałam sporo o jej innej książce, „Połknąć żabę”, jednak nie udało mi się jej przeczytać. „Czwarty pokój” zbiera pozytywne recenzję więc tym bardziej cieszę się, że trafił w moje ręce.
To już moje drugie starcie z kartkami świątecznymi po świętach. Wcale nie jest łatwo… Trochę dlatego, że raczkuję w temacie kartek, a trochę dlatego, że bez śniegu, atmosfery oczekiwania i zapachu pierniczków trudno robić kartki… Tak szalone wyzwanie…
Kiedy oglądałam wyjazd Pauliny i Kingi do Warszawy, gdy cały weekend był dla nich – zazdrościłam. Chyba każda z nas ma czasami ochotę rzucić wszystko i uciec od codzienności. I one to zrobiły. A przy okazji pokazały całemu światu, że znajomości z sieci mogą przenieść się do realnego świata. I że te znajomości opierają się…
Pierwszy tom dotarł do mnie w ramach akcji Book Tour i bardzo się ucieszyłam, że i drugą część mogę przeczytać na tych samych zasadach. Jednak gdy dotarła do mnie książka kilka dni czekała na swoją kolej… Dlaczego musiała swoje odczekać? Ano bo nie bardzo mi się do niej spieszyło… wiecie, pierwszej części byłam szalenie ciekawa…