Cóż, będę z Wami szczera, w tym miesiącu spisywanie wydatków rozjechało się całkowicie… jakoś tak wszystko naraz! Jeden i drugi facet mi się rozchorował… Trzeba było ubezpieczyć dom, zapłacić podatek… mój telefon odmówił posłuszeństwa… Dużo!


Czytujecie poezję? Gdy zapytałam o to na Instagramie to pojawiły się bardzo różne odpowiedzi, od kategorycznego „NIE” przez „lubię, ale nie mam czasu”, ale także „zaczytuję się”… Ja odkryłam nowe nazwisko i jestem zachwycona… zachwyć się razem ze mną! Książka bardzo mnie zaskoczyła, chociażby twardą okładką i wydaniem dwujęzycznym… to było takie…
Moje kolejne spotkanie z autorką na tle poprzednich (zwłaszcza „Adama”!) wypadło słabo. Nie do końca porwała mnie historia Sary i Pawła. Może za wiele oczekiwałam po emocjach jakie zapewniły mi poprzednie pozycje? Ale nie myślcie sobie, że było źle! Co to to nie! Nadal uważam, że Agata Czykierda-Grabowska to jedna z najlepszych polskich autorek. Niecierpliwie…
Ta książka koniecznie musiała pojawić się u mnie w domu, ponieważ kolejny raz spróbuję ogarnąć swoje finanse i nie jest to łatwe, ale wiem już że się da! Próbowałam już w zeszłym roku, z pozytywnym efektem, który niestety się nie utrzymał na zawsze… więc zaczynam od początku z nowym wsparciem! Efekt nie utrzymał się tylko…
Czasem są takie książki, które czyta się szybko, ale pisanie recenzji zajmuje o wiele więcej czasu. Tym razem tak było. Ale jeśli czytaliście jakieś książki Magdy Witkiewicz to wiecie, że na przemyślenia należy poświęcić niejedną chwilę… Po ostatniej recenzji (Czereśnie zawsze muszą być dwie) byłam pewna, że był to pierwszy i ostatni przebłysk współpracy z…
Czy Wy również macie problem z kupowaniem prezentów? Wielokrotnie już wspominałam, że u mnie w rodzinie specjalistką w tej dziedzinie jest siostra. Ale buntuje się przed wymyślaniem prezentu od siebie, ode mnie i od taty, a czasem i babcia prosi o podpowiedź. Nie ma łatwo z nami, postanowiłam więc zebrać w jednym miejscu wszelkie pomysły…
Kim jest PigOut?! Wiecie? Bo ja nie wiem! Ale książka zaczęła się pojawiać w sieci i kurczę, no ciekawska jestem. Chciałam wiedzieć, co jest w środku. Nie wiem, czy dziś bym się zdecydowała ponownie 😉 Jak dobrze, że mam odrobinę poczucia humoru. Niewiele mam, ale mam – wystarczyło. Dowiedziałam się już na wstępie, że jestem…
Brak produktów w koszyku.