Mój zawodnik – K. Bromberg

Utknęłam ostatnio w lekturze takich lekkich i przyjemnych książek, ale to już ostatnia, teraz będzie przerwa na jakiś kryminał albo komedię – jeszcze nie zdecydowałam. Jednak zanim do tego przejdę muszę wspomnieć o kolejnej gorącej książce… Jesteście ciekawi?

To już kolejne moje spotkanie z K. Bromberg i jak zwykle nie żałuję. Choć mnogość sportowców w erotykach bywa nieco przytłaczająca ostatnio jakoś na nich nie trafiałam, więc chętnie poznałam kolejnego 😉

Easton jest kontuzjowanym sportowcem, któremu kończy się czas na rekonwalescencję, natomiast Scout jest nową rehabilitantką. Jak to w drużynach bywa, faceci uwielbiają robić sobie psikusy, wobec tego Easton jest przekonany, że kobieta udająca rehabilitantkę jest nasłaną przez kumpli prostytutką… Scout nawet przez chwilę postanawia się z nim podroczyć… zaczyna się więc całkiem ciekawie.

Cóż, trudno ukrywać, że zarówno ona jak i on czują do ciebie pewne przyciąganie, jednak ona nie może pozwolić sobie na żadne bliższe relacje ze swoim zawodnikiem oprócz tych zawodowych. Pytanie tylko, jak długo uda jej się trzymać na dystans…

Staje się to tym trudniejsze, że nagle okazuje się, że ich sytuacja jest bardzo podobna – oboje starają się za wszelką cenę zasłużyć na uznanie swoich ojców. Jest również druga, równie ważna sprawa: on musi wrócić na boisko w terminie, ona natomiast musi sprawić, że Easton wróci do jak najlepszej formy, bo tylko wtedy ma szansę na kontrakt z drużyną! Jednak czy mają szansę, że wszystko pójdzie tak gładko?

Nie będę ukrywać, to kolejna lekka i urocza historia, owszem z trudnymi relacjami, ze skomplikowaną sytuacją, ale w gruncie rzeczy czyta się szybko i przyjemnie. I nie dam sobie wmówić, że książki o zabarwieniu erotycznym są gorsze czy dla „kur domowych” – myślę, że każdy sięga po nie chętnie, tylko nie każdy chce się do tego przyznać publicznie… Jak sądzicie?

Dajcie znać, czy czytacie takie łatwe książki, czy wolicie coś trudniejszego w odbiorze?

 

Możesz również polubić…

19 komentarzy

  1. Magdalena Cyganik pisze:

    lekkie ksiązki są zawsze dobre 🙂 wszedzie i na wszystko 😉

  2. bbaastee pisze:

    Myśle, ze czasem trzeba sięgnąć po coś lekkiego do czytania i nie ma w tym nic złego 🙂

  3. Bardzo interesująca pozycja moim zdaniem 😊

  4. Bardzo interesująca pozycja moim zdaniem 😊

  5. Beauty Dorczi pisze:

    Ja nie jestem fanką książek o sportowcach, ale ta okładka. … 🙂

  6. Angelika Ziętek pisze:

    No okładka jest kusząca 😁🤣

  7. Aneczka M pisze:

    całkiem fajna się wydaje.

  8. Klaudia Skwira pisze:

    Ciekawa recenzja! Zachęcająco brzmi 🙂

  9. Agnieszka pisze:

    Bardzo mnie zachęciłaś ☺

  10. AgaRecenzuje pisze:

    Musze się w końcu zmobilizować do czytania ❤️

  11. Nika pisze:

    Jeśli kiedyś zacznę czytać to będę miała długą listę książek do przeczytania ☺

  12. Paulina Przygrodzka pisze:

    Zdecydowanie wybieram ciężką literaturę. Lubie przy książkach „czuć”, przeżywać, płakać, drżeć. Za to kocham literaturę!

  13. W poszukiwaniu kreatywności pisze:

    Bardzo ciekawy opis! Przeczytam 😊

  14. Kinga Pawlikowska pisze:

    Nie przepadam za takimi książami ale ten opis wydaje sie być ciekawy 😛

  15. Agnieszka Bil-Jabłonska pisze:

    Jak o sportowcu to nie czytam 😛
    Czekam na kryminał!

  16. Sylwia Jastrzębska pisze:

    Ostatnio czytuję tylko takie lekkie 😁

  17. Ja zdecydowanie wolę książki o trudnej tematyce.

  18. Joanna Majj pisze:

    Zależy od humoru. Czasem lubię przeczytać coś lekkiego a czasem jednak bardziej ambitnego 🙂

  19. Zdecydowanie wolę bardziej wymagające książki, ale i takie są czasem potrzebne. 😊

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.