Nauczyłam się już, że żadnej książce nie można powiedzieć NIE, jeśli się chociaż nie spróbowało jej przeczytać, choć czasem mam tak, że porzucam książkę by po roku spróbować kolejny raz… i bywa, że po roku książkę połykam w jeden wieczór…


Zbliżają się Walentynki… nie będę wnikać, czy obchodzicie je czy nie, bo sama nie jestem fanką… ale akcja, do której zostałam zaproszona jest cudna, a efekt piękny, dlatego wchodźcie i częstujcie się! E-book zawiera mnóstwo przepisów, od których ślinka mi cieknie i zastanawiam się tylko, czy dla takiego matoła kulinarnego jak ja uda się znaleźć…
Bransoletki wciągnęły mnie tak bardzo, że przez jakiś czas nic innego nie robiłam. Niektóre doczekały się naszyjników do kompletu, jeszcze tylko na kolczyki nie znalazłam sposobu. I nie spieszy mi się, bo kolczyki wyjątkowo kuszące są dla mojego synka, także mogłabym stracić uszy… Niektórymi jednak muszę się Wam pochwalić… A teraz zakopana jestem po uszy…
Erotyki czytuję od dłuższego czasu, to taka książka, która pozwala mi się odprężyć po przeczytaniu kryminałów, ewentualnie jakiegoś innego cięższego gatunku… Romanse i erotyki pozwalają się zrelaksować i odpocząć. Nie muszę łączyć ze sobą faktów, żeby się dowiedzieć kto kogo zabił, więc to czysty relaks przed kolejną „trudniejszą” lekturą. Jeśli do tego dodam nazwisko, którego…
Ile to czasu autorka kazała nam czekać na drugą część książki „Oczy wilka”? Ponad dwa lata! Długo, prawda? Zwłaszcza jeśli zdążyliście polubić Lenę i Artura… Ja polubiłam. I choć szczerze mówiąc trochę zapomniałam o tym, co działo się w książce po kolejną część: „W jego oczach” sięgnęłam z przyjemnością! Bo takich oczu jak te na…
„Kolorowe uśmiechy” to książka, która troszeczkę mnie zaskoczyła. Jakoś nie przyszło mi do głowy, że ten tytuł nawiązuje do pogody. Domyślilibyście się? Nie spotkałam się chyba jeszcze z książką o tęczy, która byłaby tak magiczna. Nawet ja, dorosła, poczułam tę magię…
Myślę, że „Dobranocki na Gwiazdkę” to taka książka, która do dziecka powinna trafić dopiero w okolicach świąt, dlatego recenzja to będzie moja opinia. Zazwyczaj, gdy czytam synowi książki rozmawiamy o nich i na tej podstawie powstaje recenzja, jednak tym razem chcę by poczuł magię świąt. A wiadomo, że magia potrzebuje właściwej oprawy… Być może uda…
Brak produktów w koszyku.
Jeden komentarz