Nauczyłam się już, że żadnej książce nie można powiedzieć NIE, jeśli się chociaż nie spróbowało jej przeczytać, choć czasem mam tak, że porzucam książkę by po roku spróbować kolejny raz… i bywa, że po roku książkę połykam w jeden wieczór…


Dotrwałam do części trzeciej wyzwania na Rogatym! I już teraz mogę pochwalić się dwoma sukcesami! Po pierwsze nie czekam do ostatniej chwili! Po drugie – mam dwie kartki! Organizatorka wyzwania – Inka – wpiera mnie nieustannie, a ja chyba…
Półroczne podsumowanie powinno się pojawić w lipcu, a nie we wrześniu, ale cóż… liczę jednak na to, że mi wybaczycie… i ucieszycie się z podsumowań!Za to nie będę już przedłużać i podam Wasze wyniki: nazwa Ilość przeczytanych książek Ilość zdobytych punktów Pięknem Oczarowana 32 360 Bohaterka Realna 11 106 Magdalena H. 10 71 Grażyna Wróbel…
To moje małe podsumowanie półroczne czytelnicze….Myślę, że tabelka będzie wystarczająco czytelna 🙂Tytuły są równocześnie linkami Tytuł Autor strony 1. Wyjdziesz za mnie kotku? Wioletta Sawicka 525 2. Ogród Kamili Katarzyna Michalak 366 3. Będzie dobrze kotku Wioletta Sawicka 440 4. Zacisze Gosi Katarzyna Michalak 300 5. Jeśli się odnajdziemy Wioletta Sawicka 408 6. Cudze jabłka…
Będę dziś z Wami całkowicie szczera… wzięłam udział w cudownej zabawie – Book Tour organizowanej przez Nowe Horyzonty. W ten sposób dotarła do mnie książka „Żar Prawdy” Emilii Kubaszak, Wyd. Oficynka. W kwestii książek jestem baardzo zachłanna, więc pcham się, gdzie tylko mogę! A Book Tour to genialna inicjatywa! Powiedzieć Wam dlaczego? Proszę… po pierwsze:…
Dziś możecie zobaczyć w jakich okolicznościach przyrody czytam książki… możecie też poczytać o książce, która zachwyciła mnie jak dawno temu żadna! I możecie też znaleźć dziś konkurs z tą właśnie książką do wygrania – być może niejedną! Autor: Agata Czykierda – Grabowska Tytuł: Jak powietrze Wydawnictwo: OMG Books Data…
Książka „Niebo na własność” już z opisu sugeruje nam, żeby czytając mieć pod ręką chusteczki. Miałam. Nawet po nie sięgnęłam, ale chyba można spodziewać się smutku czytając o chorobie małego dziecka. Mnie wzruszały chyba inne momenty niż większość czytelników.
Brak produktów w koszyku.
Jeden komentarz