Kiedy w bibliotece zauważyłam to tomiszcze pomyślałam, że tytuł to jakiś adres. Jakoś nie przyszło mi do głowy, że chodzi o ilość bohaterek o tym samym imieniu. Tak, pięć Natalii w głównych rolach – już samo to gwarantuje dobrą zabawę!


Kiedy jest najlepszy moment na rozpoczęcie przygody z grami? Im wcześniej tym lepiej! W dodatku jeśli dobrze zaczniesz to nie czeka się w przyszłości miliard rund wojnę albo Piotrusia. Naprawdę warto wykorzystać propozycję wydawnictwa Egmont, a oferuje ono dwie gry: Zwierzęta i Mniam. Obie świetne! Gry przeznaczone są dla dwulatków, Milka jest młodsza, więc nie…
Moje nałogi? Kawa. Książki. Book Toury. Oto kolejna książka, która dotarła do mnie dzięki tej akcji… „Anatomia uległości” Augusty Docher i zabawa organizowana przez Stan:Zaczytany! Mój mąż zazwyczaj nie komentuje kolejnych książek, które czytam i zostawiam na wierzchu, ale wystarczy, że na okładce pojawi się odrobina nagości i natychmiast ma bardzo dużo do powiedzenia… Chyba…
Człowiek zmienia się, dojrzewa, podoba mu się coś innego. To dotyczy chyba każdej sfery życia, tak samo jest z biżuterią. Podobno, gdy zaczynałam pracę moim znakiem wyróżniającym były duże kolczyki. W moim mniemaniu nie były wcale aż tak duże, ale tak byłam postrzegana. To fakt, lubiłam jak się rzucały w oczy. Miałam ich dziesiątki, na…
Niewątpliwie bardzo wzruszająca historia. Toczy się i w Warszawie i pod Krakowem, a losy bohaterów, niestety nie można powiedzieć, że w cudowny sposób łączą się… chociaż być może nie ma tego złego. Konstancję poznajemy jako rozpieszczoną do granic możliwości, leniwą, zapatrzoną w siebie córkę bogatych rodziców. Jej życie polega na nic nierobieniu, dbaniu o urodę,…
Aideen to jedyna kobieta, która potrafi i nie boi się przeciwstawić Kane’owi – chyba najgroźniejszemu z wyglądu Slaterowi. Dziewczyna wychowywała się wśród samych mężczyzn (jej rodzina to ferajna braci – podobnych do Slaterów w sumie…). Kane sprawia wrażenie groźnego i nikt mu nie podskoczy. Jedynie pyskata Aideen. Co łączy tych dwoje?
Książka „Niebo na własność” już z opisu sugeruje nam, żeby czytając mieć pod ręką chusteczki. Miałam. Nawet po nie sięgnęłam, ale chyba można spodziewać się smutku czytając o chorobie małego dziecka. Mnie wzruszały chyba inne momenty niż większość czytelników.
Brak produktów w koszyku.