Nie oddam Poligonu nikomu, ale czasem lubię, jak ktoś tu wpada i się pokrząta ­čśë tym razem Ruda Ewka z Book Tourową recenzją, a i Wy możecie dołączyć do zabawy!

 


Bardzo lubię spotykać się z Kasią. Lubię pić z nią kawę i plotkować o książkach. Jakiś czas temu, gdy siedziałam u niej listonosz przyniósł kilka książek. Ja to mam szczęście 😉 Gdy rozpakowała jedną z nich – zakochałam się. Wiem, że nie ocenia się książki po okładce no ale te oczy… Te kolory… „Oczy wilka” skradły moje serce. Oczywiście nie mogłam od razu porwać tej książki, ale czekanie się opłaciło i oto teraz swoją pierwszą recenzję w wyzwaniu #czytambopolskie poświęcę właśnie tej powieści. 
Trafiła do mnie jako książka z Book Toura i jestem z tego powodu bardzo zadowolona! 
„Oczy wilka” to udany debiut Alicji Sinickiej. Książka moim zdaniem jest mieszanką powieści obyczajowej, romansu i sensacji. Czuć w niej dość tajemniczy klimat. Nie wiem dlaczego, ale nasunęły mi się skojarzenia z cyklem książek o Morfeuszu K.N.Hanner – może wpływ na to ma ten klimat, może obecność mafijnego światka… 
Główna bohaterka chce zacząć nowe życie w nowym miejscu. Postanawia wyjechać do rodzinnej miejscowości przyjaciółki i po ukończeniu studiów licencjackich zacząć tam pracę. Tuż po przyjedzie wpada na jedną z najbardziej znanych postaci w miasteczku – tajemniczego  Artura Mangano. 
I wtedy pomyślałam, że będzie to kolejny lekki romans. Właściwie nie całkiem się pomyliłam. Ale książka ma też drugie dno… Czy ostrzegana przez przyjaciółkę Lena da się uwieść błękitnym oczom tego niebezpiecznego mężczyzny? 
Czytając zastanawiałam się, dlaczego Lena tak łatwo dała się przekonać do Artura? Dlaczego robi to, co on jej każe? Co ma w sobie ten mężczyzna, że potrafi przekonać bohaterkę do takich zachowań? Podejrzewałam nawet, że okaże się mieć jakieś nadprzyrodzone zdolności. Jednak nie do końca tak było… 
Książkę czyta się bardzo dobrze, jest napisana lekkim językiem. Chwilami byłam pewna, że wiem, co będzie dalej i że poznałam już tajemnice Artura, jednak autorka zaskoczyła mnie całkowicie. 

Może nie jest to coś, co mogłoby się wydarzyć w realnym świecie (a może… choć mam nadzieję, że jednak nie…), ale finał jest zaskakujący. Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Bo może okazać się, że nowe życie nie jest do końca nowe… 

Czy Lena uwierzy? Czy będzie miała odwagę pójść krok dalej by zmierzyć się ze swoimi demonami? I czy hipnotyzujące wilcze spojrzenie będzie dla niej wybawieniem czy wpędzi ją w jeszcze większe tarapaty…? 
Nie chcę zdradzać Wam szczegółów, ale uwierzcie – warto sięgnąć po ten debiut. Książka z piękną okładka, ale i równie piękna historia.

************
A jeśli chcecie dołączyć do Book Toura to zapraszam do wysyłania maila: poligondomowy@gmail.com w tytule: Book Tour Oczy Wilka
podajcie swój adres i numer telefonu oraz adres, pod którym pojawi się recenzja.