Sanatoryjna historia z dreszczykiem i uśmiechem, bo jest zabawnie choć w tle morderstwo!
Dokładnie trzy lata temu spędziłam maj w sanatorium, co prawda nie w Ciechocinku, bo trafiłam do Kudowy, ale sanatoryjna tematyka jest mi bliska… więc książka kupiona w kwietniu musiała poczekać na swoją kolej… warto było! Jedyny minus tej książki – że kolejny tom dopiero we wrześniu!!! Bohaterki są dwie, a jak są dwie to wiadomo,…
