Kolejna książeczka od Wydawnictwa TADAM w naszym domu, a właściwie pierwsza jaka dotarła i oczywiście nas zauroczyła. Piękna, mądra i z przesłaniem… mój syn się z nią nie chciał rozstać! no i nic dziwnego…


Najpiękniejsza bajka dla dorosłych jaką ostatnio czytałam, choć może określenie dla dorosłych jest niewłaściwe, bo wydaje mi się, że książka jest skierowana do nastolatków i osób powiedzmy dwudziestoletnich… no ale jak się ma 29 lat to człowiekowi się ciągle wydaje, że jest młody i że to książka odpowiednia dla niego! …
Dziś zapraszam Was na podwójną recenzję. Książki Moniki Fudali to właściwie książeczki, ale za to mają ogromny ładunek emocjonalny! Przeczytasz je w godzinę, ale myśleć o nich będziesz bardzo długo! „Kumulacja cierpień” Książeczka w wersji mini bym powiedziała, czyta się chwileczkę. Także nie można się wykręcić brakiem czasu, o nie! Tematyka dla mnie zupełnie obca…
Mam zaszczyt zaprosić Was na recenzję książki Moniki Sawickiej „Kruchość porcelany”, tym przyjemniej mi, że to już drugi mój patronat. Pękam więc z dumy, bo książka jest genialna! Choć zupełnie nietypowa… Pewnie zastanawiacie się, dlaczego o książce piszę dopiero teraz, mimo że premierę miała niemal miesiąc temu… otóż to taki „chłyt małketingowy” – o książce…
Dawno nie czytałam książki napisanej tak „klimatycznie”! Autor kolejny raz wznosi się na wyżyny thrillera. Mroczne, owiane tajemnicą i nutą niepokoju miejsca, bohaterowie, których do końca nie udaje nam się poznać i wydarzenia, które z pozoru nie pasują… to wszystko i jeszcze więcej znajdziecie w książce „Lissy”.
W ciągu ostatnich 9 miesięcy zaczęłam intensywnie dbać o swoją skórę. Pamiętam, że przy pierwszej ciąży mocno to zaniedbałam i potem efekty były widoczne. Nie chciałam żeby znowu tak było, szczególnie, że udało mi się w międzyczasie zwalczyć te nieprzyjemne efekty. Sięgnęłam więc po kosmetyki Mustela.
Nie mogłam przejść obojętnie obok tej książki! No nie mogłam! Chyba każdy, kto choć trochę interesuje się zjawiskami paranormalnymi słyszał o małżeństwie Warren. Ed i Lorraine przebadali wspólnie tysiące niesamowitych przypadków. W 1952 roku założyli też Stowarzyszenie ds. Badań Parapsychicznych. Słyszeliście o Amityville? To oni je zbadali i opisali! Znacie Annabelle – to dzięki nim…
Brak produktów w koszyku.
Jeden komentarz