Podobne wpisy
Tęcza nad jeziorem – Magdalena Kołosowska
PrzezkasiaTo moje pierwsze spotkanie z autorką, więc byłam książki bardzo ciekawa! Końcówka ciąży nie pozwalała mi już czytać długich i skomplikowany książek, świąteczne jakoś też w pewnym momencie przestały mi odpowiadać… Bo nie czekałam jeszcze na święta tylko na córkę! Natomiast ta książka wydała mi się lekka, przyjemna i taka, która pozwoli mi się oderwać…
„Miłość do trawy” Michał Krupa PRZEDPREMIEROWO mój pierwszy patronat!
PrzezadminWiecie już chyba, że każdy polski autor mnie zachwyca, wszystkich bym chciała poznać i przeczytać chociaż po jednej książce. Oczywiste jest więc, że gdy padła propozycja patronatu nie zastanawiałam się ani chwili! W dodatku opis książki był tak intrygujący, a przy tym tak niewiele mówiący, zostawiający tak duże pole dla wyobraźni… Musiałam się przekonać na…
Bajki i opowieści od wydawnictwa HarperKids
PrzezkasiaWieczorne czytanie mogłoby trwać u nas do rana, dlatego musimy wybierać krótkie opowiadania… Inaczej moje dzieci nie zasną dopóki nie skończę czytać, a przecież nie mogę przerwać w połowie. I tak w ciągu dnia czytamy książki, ale wieczorami potrzebny nam jest duuuży zapas opowiadań. Ale wydawnictwo HarperKids na wiele dobranocek dostarczyło mi właśnie materiały. Dziś…
#czytambopolskie – Wyniki, tym razem naprawdę!
PrzezadminA teraz już prawdziwe wyniki, czyli zwycięzcy!Wiecie, że wybrać zwycięzców nie jest łatwo, prawda? Wybór zwycięzców to najgorszy moment wyzwania dla mnie… to szalenie trudne, bo chciałabym nagrodzić każdego, a jednak kogoś trzeba wybrać. Najlepiej nie tego, co ma najwięcej, a w każdym razie nie zawsze i nie tylko. Dlatego u mnie wygrywają również Ci,…
Czy podsumowanie 2015 roku jest mi do czegoś potrzebne?
PrzezadminPoczątek stycznia zmusza wiele osób do podsumowań, do postanowień, jakoś zawsze tego unikałam, ale chyba jestem dumna z tego co udało mi się zdziałać na blogu, więc i ja kilka słów naskrobię… Blog powstał w lutym 2014 roku i po dwóch wpisach, czekał do września na kolejne trzy, bo znowu o nim zapomnieć. Pod koniec…
Pięciu i czołg – Piotr Langenfeld
PrzezkasiaTo taka raczej męska lektura, choć byłam oczywiście fanką „Czterech pancernych i psa”, a z okładki spoglądają na mnie młodzi i przystojni mężczyźni, więc była jakaś szansa, że się w tym odnajdę… a jak było w rzeczywistości?

Na ostatni weekend wakacji, będzie super. ?
Dokładnie tak ?