Podobne wpisy
„Dyskretne szaleństwo” Mindy McGinnis
PrzezadminKoło tej książki krążyłam jak pies wokół jeża i jakoś nie potrafiłam się za nią zabrać… A potem oczywiście mnie wciągnęło. Jakoś zazwyczaj tak mam, że jak się nie mogę zabrać za jakąś książkę to potem okazuje się genialna! To moje pierwsze spotkanie z autorką, ale stanowczo chcę więcej! Ta dość specyficzna lektura niesamowicie szybko…
Trzy błędy główne, które popełniłam kontrolujący wydatki!
PrzezadminWłaśnie minęło pół roku odkąd prowadzę spis wydatków, nie wiem, czy jestem gotowa na takie podsumowanie, ale chcę spróbować. Dziś nie będzie konkretnych sum, bo kwiecień rozliczę dopiero we wtorek, ale chcę napisać o tym, jakie błędy popełniłam. Być może ktoś, kto jest na początku tej drogi nie potknie się w tym samym miejscu… Nikt…
Avon – znasz te kosmetyki?
PrzezkasiaProdukty Avon zna chyba każdy. Ja w każdym razie pamiętam, że to było coś – przeglądać w gimnazjum na przerwach katalogi i wybierać kosmetyki dla siebie. Taka odrobina luksusu i zapach dorosłości. Wiadomo, z wiekiem zmieniały się moje upodobania i potrzeby, ale w katalogach Avon zwykle znajdowałam odpowiedź. Dziś znowu składam zamówienie i dzielę się…
Czy ubezpieczać dziecko w szkole/przedszkolu?
PrzezkasiaW zeszłym roku Szymon po raz pierwszy poszedł do przedszkola, ja już na ostatnich nogach czekałam na poród, więc wszystko, co ważne załatwiał mąż. Tak, to on poszedł na zebranie, to on zdecydował w jakich zajęciach będzie uczestniczył nasz syn i to on uznał, że ubezpieczenie w przedszkolu nie jest potrzebne. Wam też jeży się…
Zapowiedź – Miłość aż po rozwód – Kinga Gąska
PrzezkasiaNo i to jest propozycja dla mnie! Autorki nie znam, więc to główny argument. Przecież kocham debiuty! Ale treść też wydaje się lekka i przyjemna, choć oczywiście rozwodu nie uznałabym za łatwy temat. Jednak sam pomysł przedstawienia spojrzenia na życie trzech kobiet wydaje się świetny. To ciężko zepsuć. Mam nadzieję… w każdym razie na pewno…
Nie mogę, trzymam dziecko – Ksenia Potępa
PrzezkasiaJestem mamusią. Matką. Mam dwoje dzieci. Kocham je najmocniej na świecie i… Czasem mam ochotę je związać, zakneblować i zamknąć w szafie. Albo wysłać w kosmos! Nie, nie jestem idealna i nie chcę być. Jakoś nie wierzę w ideały… Książka „Nie mogę, trzymam dziecko” jest dla mnie stworzona. I dla każdej matki. Serio. Grafiki autorki…

I kolejna pozycja, której ja nie mogłabym przeczytać. Nie przepadam za tego typu książkami niestety.
Bardzo mnie zaintrygowałaś, chyba się skuszę 🙂
Ciekawa propozycja, chyba wpiszę ją na swoją listę.
Strasznie chcę poznać tę historię.:)
Zdecydowanie warto!