A teraz moje małe marzenie… po cichu je spełniam ostatnio, więc nie mogę ominąć tej szansy…

A teraz moje małe marzenie… po cichu je spełniam ostatnio, więc nie mogę ominąć tej szansy…

To moje pierwsze spotkanie z autorką, więc byłam książki bardzo ciekawa! Końcówka ciąży nie pozwalała mi już czytać długich i skomplikowany książek, świąteczne jakoś też w pewnym momencie przestały mi odpowiadać… Bo nie czekałam jeszcze na święta tylko na córkę! Natomiast ta książka wydała mi się lekka, przyjemna i taka, która pozwoli mi się oderwać…
Ta rozmowa na swój finał, czyli publikację, czekała wieki. Dosłownie! Choć Kasia skradła moje serce natychmiast i od razu wiedziałam, że muszę ją przepytać. Wyobraźcie sobie, że nocami pisze plany pielęgnacji dla swoich obserwatorek. Nocami, bo w ciągu dnia ogarnia sklep Ekoworki z naturalnymi kosmetykami oraz jest mamą pięcioletnich bliźniaków. I już tu należą jej…
Pewnie poniższy obrazek rzucił Wam się już kiedyś w oczy… śmiałam się z niego. Kiedyś. Prawda jest taka, że nawet kieliszka podnieść do ust się nie ma ochoty kiedy Ona nadchodzi… Wydaje mi się, że istnieje przekonanie, że depresja puka do drzwi i wchodzi, z dnia na dzień, po prostu… a bywa tak, że…
Wielkimi krokami zbliża się czas Walentynek. Znowu podzielimy się na dwa obozy: obchodzę i nie obchodzę tego święta. I o ile uważam, że każdy ma prawo sobie obchodzić co lubi to od jakiego czasu twierdzę, że każda okazja dobra, by się nieco rozpieścić. Wiadomo, milej jak ktoś rozpieszcza nas, ale możemy to zrobić samodzielnie i…
Dawno już nie było tak, że wpadłam w ciąg czytelniczy. Jedna książka się kończy, druga zaczyna. A już na pewno nie miałam tak, że czytałam jedną książkę dziennie. Nie macie pojęcia jaka to przyjemność – kiedyś tak wyglądało moje życie. Hahaha, a tak serio – chcę się z Wami podzielić tylooooma myślami! Nie byłaś grzeczna…
Książka zaintrygowała mnie od samego początku, ponieważ na kopercie wielkimi literami było napisane, żeby otwierać ostrożnie! No to otwierałam bardzo ostrożnie, nawet nagrywałam filmik tylko, wiecie, jak zwykle nie w tę stronę, co trzeba! Na szczęście mam też trochę zdjęć… Cudownie, że wydawnictwa i autorzy coraz częściej zaczynają doceniać blogerów i czytelników! Książki są wysyłane…
Brak produktów w koszyku.