Podobne wpisy
Zmorkowe wojaże – Warszawa, Trójmiasto, Łódź
PrzezkasiaZwykle unikam takich zbiorowych recenzji i piszę o każdej książce osobno, ale pojawiła się seria „Zmorkowe wojaże” i doszłam do wniosku, że te podróże trzeba odpisać jednak razem. Choć oczywiście te trzy książki to jeszcze nie koniec podróży tego sympatycznego stworka! Zmorek ma w planach zwiedzić całą Polskę…
52 tygodnie oszczędzania i inne minisposoby
PrzezadminRok oszczędzania takie jest jedno z moich postanowień. choć oczywiście miałam problem z wyborem sposobu oszczędzania, bo przecież możliwości jest tak wiele… najchętniej spróbowałabym wszystkich, ale wszystkiego się nie da, bo na pewno nic by mi z tego nie wyszło… 1. 52 tygodnie w słoiku W każdym tygodniu roku odłożę kwotę odpowiadającą trwającemu tygodniowi. w…
Book Tour „Z twojej winy” Krystyny Śmigielskiej ZAPRASZAM!
PrzezadminKolejna akcja przed nami! A co! W końcu należy się dzielić…. więc ja dziś dzielę się z Wami książką „Z twojej winy” Krystyny Śmigielskiej… macie na nią ochotę? O książce możecie poczytać tutaj <klik> Czym jest BOOK TOUR pisałam już wcześniej. Możecie poczytać. Macie ochotę przeczytać tę książkę? Zapraszam do zabawy! 1. Zainteresowany bloger wpisuje…
#32 Link Party na Poligonie
PrzezadminKolejny wtorek z Wami, jakie to miłe… co prawda zauważyłam właśnie przed chwilą, że Link Party z zeszłego tygodnia się popsuło, a ja nie wiem dlaczego, ale mam nadzieję, że tym razem tak nie będzie… Muszę się pochwalić, że udało mi się nawiązać współpracę z wydawnictwem, kilkoma autorami i jednym poetą i o tym na…
„Oddech śmierci”, który czułam na karku od pierwszej do ostatniej strony! – Joanna Bagrij
PrzezadminTo książka najlepsza z najlepszych. Myślę, że autorkę spokojnie mogę porównać do Tess Gerritsen, którą uwielbiam. Autorka utkała taką sieć intryg, więzi, śladów, że musiałam sobie przez trzy dni dawkować książkę, bo porzuciłabym rozsądek (oraz dziecko) i czytała aż skończę! Ale wtedy na pewno nie udałoby…
1/52 „Wyjdziesz za mnie, kotku?” Wioletta Sawicka – Czy rzeczywiście można wybaczyć wszystko?
PrzezadminPierwsza książka w tym roku. Zajrzałam do niej co prawda już w grudniu, ale tylko odrobinkę, więc zaliczam do 2016 roku.Czyli mogę już powiedzieć, że aktywnie uczestniczę w kilku wyzwaniach czytelniczych.A książka… świetna. Jedynym minusem jest to, że z powodu ilości stron okropnie ciężko było ją nosić w torebce! Wszystko zaczyna się od tego, że…
