Podobne wpisy
bransoletkowe love
PrzezadminBransoletki wciągnęły mnie tak bardzo, że przez jakiś czas nic innego nie robiłam. Niektóre doczekały się naszyjników do kompletu, jeszcze tylko na kolczyki nie znalazłam sposobu. I nie spieszy mi się, bo kolczyki wyjątkowo kuszące są dla mojego synka, także mogłabym stracić uszy… Niektórymi jednak muszę się Wam pochwalić… A teraz zakopana jestem po uszy…
Ewka gotuje na Poligonie, a właściwie dziś podaje przepis na szynkę ;)
PrzezadminNie zasłodziłam Was ostatnio? Faktycznie, trochę słodko w tej mojej kuchni… Dlatego dziś pokażę Wam jak zrobić coś zupełnie innego. Mój hit. I chyba nie tylko mój, bo i Kaśce smakowało ? Lubicie szynkę Szwarcwaldzką? Ja bardzo… Lubicie jej cenę? Ja też nie za bardzo… Bardzo lubię długo dojrzewające wędliny. Dlatego kiedy jakiś czas temu…
Czy podsumowanie 2015 roku jest mi do czegoś potrzebne?
PrzezadminPoczątek stycznia zmusza wiele osób do podsumowań, do postanowień, jakoś zawsze tego unikałam, ale chyba jestem dumna z tego co udało mi się zdziałać na blogu, więc i ja kilka słów naskrobię… Blog powstał w lutym 2014 roku i po dwóch wpisach, czekał do września na kolejne trzy, bo znowu o nim zapomnieć. Pod koniec…
Bobas Odkrywa Naukę, czyli kolejne tomy Akademii Mądrego Dziecka
PrzezkasiaPodziwiam rodziców, którzy swoje małe dzieci uczą tak mądrych rzeczy, jak zawarte w tych książeczkach! Mam na myśli ich wiedzę, którą mogą się dzielić. Bo ja o inżynierii lotniczej wiem tyle, co nic… to i dzielić się nie mam czym 😀 Na szczęście seria Bobas Odkrywa Naukę przychodzi z pomocą rodzicom. Kolejne cztery wylądowały na…
Dwie propozycje wydawnictwa Initium
PrzezkasiaDotarły do mnie dwie książki wydawnictwa Initium i choć zupełnie różne dziś w kilku słowach wspomnę o obu. Ciekawa jestem, który z tytułów wpadnie Wam w oko. Pierwsza z książek to „Zwierz” Piotra Kościelnego, natomiast druga; „Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena” Simona Larsa. Pierwsza z książek to kryminał, druga to fantastyka. Zwierz –…
„Świerszczyk” kiedyś i dziś!
PrzezkasiaNależę do pokolenia dinozaurów, które pamięta wydania Filipinki. Ale to już czasy nastoletnie. Wcześniej w moim domu pojawiał się „Świerszczyk”. Potem na lata o nim zapomniałam aż w końcu doczekałam się dzieci i „Świerszczyk” wrócił! Ba! Wrócił do nas w wielkim stylu, bo tytułów pojawia się więcej! Świerszczyk na Instaramie Świerszczyk na FB Prenumerata „Świerszczyka”…
