Kolejne wtorkowe spotkanie przed nami. Witam Was serdecznie…. częstujcie się kawą i ciastem! Zajrzyjcie do wpisów i zostawcie link do siebie!


document.write(”);


document.write(”);
Wesele wesele, hej! ale była zabawa… co prawda nie obyło się bez przygód, ale samo wesele – cudeńko! Co prawda matka i ojciec dość szybko zorientowali się, że powinni poćwiczyć przed taką imprezą, bo na dłuuugo przed północą oczy zaczęły się kleić… Dwie godziny poszalał z nami Maluch, ale potem grzecznie padł, a rodzice wrócili…
Pogodziłam się już z tym, że nie zrozumiem tego fenomenu. Choć pewna dziewięciolatka cierpliwie mi wszystko tłumaczy i moją niewiedzę toleruje. Nie umiem zrozumieć to chociaż fajną ciotką zostanę dostarczając najciekawsze książki. A z Wami dzielę się nowościami! Minecraft. Zwierzęta. Album przygód z naklejkami. Pokazywałam już różne książki, czasem albumy, czasem opisy przygód, a czasami…
Jakiś czas temu spotkałam się z książką Karoliny Klimkiewicz – dałam się zaczarować „Jeśli tylko…” <klik> . Dziś chcę pokazać Wam kolejną książkę autorki. Książkę zupełnie inną niż poprzednia. „Dopóki starczy mi sił” to opowieść, która ma niewiele z magii, o której pisałam w recenzji „Jeśli tylko…” Nie ma tam magii, ale jest historia. Historia…
Jeśli zaglądaliście do mnie już kiedyś to wiecie, że po debiuty sięgam chętnie. Jeszcze chętniej sięgam po książki osób, które znam… a tak się składa, że z Różą Musiał poznałyśmy się podczas pierwszej edycji BBM. Jesteście ciekawi jej książki?
Po trzech miesiącach spisywania każdej złotówki pora na stworzenie budżetu. Byłoby bosko usiąść i zrobić to z mężem, ale stanęło na tym, że spisałam wszystko sama, on tylko spojrzał i zatwierdził. I dobrze. Już samo kontrolowanie wydatków wydawało mi się nierealne. Wiecie, próbowałam jakiś milion razy i na koniec miesiąca i tak okazywało się, że…
To może dziwne, że do szkoły rodzenia trafiłam dopiero w momencie, kiedy byłam w drugiej ciąży. Natomiast podczas pierwszej po prostu nie udało mi się odpowiedniej szkoły znaleźć, zajęcia odbywały się w takich terminach, że nie byłabym w stanie w nich uczestniczyć, a już na pewno nie z mężem. To był jeszcze taki okres, kiedy…
Brak produktów w koszyku.