Kochani, wiecie już może, że proponuję kupować prezenty świąteczne z większym wyprzedzeniem, bo daje to naszemu portfelowi odrobinę oddechu w grudniu. Nie jest fajnie, kiedy przed imprezą sylwestrową okazuje się, że na koncie pusto…


„Napraw mnie” to kolejna książka Anny Langner, tym razem mój patronat. Każda kolejna premiera autorki jest większym zaskoczeniem! Choć może nie powinnam się dziwić, bo przecież wiem, że pisze świetnie. Pierwszy tom pochłonął mnie bez reszty, a drugi okazał się nawet bardziej emocjonujący! Podkreślę na początku, że to jest drugi tom i obowiązkowo musicie sięgnąć…
Dziś znowu na Poligonie króluje Ruda Ewka: Macie czasami ochotę przeczytać coś lekkiego i przyjemnego? Być może z odrobiną pikanterii? Ja czasami mam taki dzień, że chcę usiąść i „połknąć” tego typu książkę. Sięgnęłam po niezastąpione Legimi i zaczęłam przeglądać książki kilku autorek. Wybór padł na „Playboya”. A czemu nie… Lubię czasami poczytać o niegrzecznych…
Co można powiedzieć o książce, która zaczyna się czytać w południe, a w nocy dociera się na ostatnią stronę? No nie jest zła ? Pełna humoru, ale również rozsądku i poważnych przemyśleń. To historia kobiety w kwiecie wieku, która całkowicie zmienia swoje życie. Trochę dlatego, że chce, trochę dlatego że wróż Ambroży jej kazał (żart!),…
Jesteś tu pierwszy raz? To nie wiesz pewnie, że mam pewien nałóg – Book Toury 🙂 Poniżej historia książki, która dotarła do mnie w ramach tej właśnie akcji. Po pierwsze hasło: Book Tour działa na mnie jak magnes. Po drugie: mój mąż kiedyś zachwycony Lindsey słuchaj jej utworów na okrągło i zaraził mnie tym –…
Znowu zabawa potrwa dwa tygodnie, bo mimo że coś się tu będzie pojawiało to mnie przez pewien czas nie będzie… ale Wy koniecznie zaglądajcie i zostawiajcie linki! Dziś dużo linków ode mnie, ale potem pozostawiam już miejsce dla Was. Zacznę od tego, co przyjemne, czyli: KONKURS! do wygrania książka „52 kolory życia” Magdaleny Kozioł –…
Kolejne trzy książki mogę dopisać do swojej listy. Nie wiem, czy to dużo czy mało jak na tydzień, ale wyrobiłam w sobie nawyk czytania w łóżku. Chociaż jeden rozdział, chociaż kilka stron… 7/52 „Kto pani to zrobił?” Agata Passent Tym felietonom poświęciłam na pewno więcej niż tydzień. Dawkowałam je sobie, potem „przemyśliwałam” i jeszcze chętniej…
Brak produktów w koszyku.