Kochani, wiecie już może, że proponuję kupować prezenty świąteczne z większym wyprzedzeniem, bo daje to naszemu portfelowi odrobinę oddechu w grudniu. Nie jest fajnie, kiedy przed imprezą sylwestrową okazuje się, że na koncie pusto…


Święta to dla mnie czas magii, zamieniam się wtedy w maleńkie dziecko i cieszę każdym płatkiem śniegu, każdą bombką, gwiazdką na niebie. I robię wszystko, by moje dzieci też tej magii skosztowały. By to był czas jedyny w swoim rodzaju i… jak na razie chyba nam się udaje. Ale dobra książka to zawsze dobry pomocnik!…
Link Party to taka fajna akcja, a ja ją porzuciłam… czas do tego wrócić! zapraszam! Zanim przekażę Wam pałeczkę pozwolę sobie zaprosić Was do tych wszystkich akcji, które organizuję oraz do kilku majowych recenzji… Po pierwsze Wyzwanie #czytambopolskie – jeśli jeszcze nie bierzesz w nim udziału to koniecznie dołącz! Majowe recenzje można zgłaszać w tym…
O tym, że w salonie zawiśnie fotoobraz zdecydowaliśmy już dawno, ale… Najpierw czekałam, aż urodzi się córka. Później aż będzie troszeczkę większa, żeby łatwiej było zrobić zdjęcie. A potem czekałam na odpowiedni moment. W końcu się uparłam. Wystroiliśmy się (taaaa…), zrobiliśmy totalne przemeblowanie, żeby mieć neutralne tło i ustawiliśmy aparat. Mąż uparł się, że nie…
Wielkimi krokami zbliża się czas Walentynek. Znowu podzielimy się na dwa obozy: obchodzę i nie obchodzę tego święta. I o ile uważam, że każdy ma prawo sobie obchodzić co lubi to od jakiego czasu twierdzę, że każda okazja dobra, by się nieco rozpieścić. Wiadomo, milej jak ktoś rozpieszcza nas, ale możemy to zrobić samodzielnie i…
To książka, po którą sięgnęłam chyba z próżności, naoglądałam się tych pięknych zdjęć, tych kolorowych wód smakowych w dzbankach, tych pięknych szklanych słoików czy z czego tam się pije i pozazdrościłam! Ciągle tak zazdrościłam, a wodę smakową bym wypiła, tylko jakoś tak przyrządzać nie bardzo… bo i nie wiedziałam do końca jak to zrobić dobrze…
Są książki, na które rzucam się bez chwili namysłu, ale zdarzają się także takie, które potrzebują wiele czasu bym znalazła dla nich czas. Nie, nie są gorsze, tylko po prostu jest coś, co sprawia mi trudność… tym razem też tak było, moja droga z „Ambasadorową” była dość wyboista… jesteście ciekawi dlaczego?
Brak produktów w koszyku.