A teraz moje małe marzenie… po cichu je spełniam ostatnio, więc nie mogę ominąć tej szansy…

A teraz moje małe marzenie… po cichu je spełniam ostatnio, więc nie mogę ominąć tej szansy…

Na szczęście w mojej rodzinie nie ma problemów z alergiami. Jednak ja od sześciu lat nie mogę jeść pewnych rzeczy, a nabiał właściwie całkowicie wykluczyłam. No i to powoduje wiele problemów. A przecież u mnie to naprawdę niewiele produktów… co mają zrobić Ci, których lista zakazanych rzeczy jest kilometrowa? No i u mnie skończy się…
Jeśli mnie znacie chociaż trochę to wiecie, że jestem uzależniona od kawy! Od czegoś trzeba być uzależnionym… 😉 a teraz pojawił się nowy sklep internetowy WeAreTheCoffee i tam można znaleźć przeogromne ilości kawy. Rozumiecie, że nie mogłam przejść obojętnie obok takiej informacji, a teraz podzielę się z Wami kilkoma promocjami, jakie możecie znaleźć na stronie…
Utknęłam ostatnio w lekturze takich lekkich i przyjemnych książek, ale to już ostatnia, teraz będzie przerwa na jakiś kryminał albo komedię – jeszcze nie zdecydowałam. Jednak zanim do tego przejdę muszę wspomnieć o kolejnej gorącej książce… Jesteście ciekawi?
Komedia? Kryminał? Zacofani mieszkańcy wsi wierzący w zabobony, a do tego kilka całkiem wymyślnych morderstw, spadek, ucieczka, gonitwa, miłość, podejrzenia – czegoś Wam brakuje? Bo moim zdaniem to recepta na całkiem niezłą książkę! „Klątwa utopców” Iwona Banach Gdybym miała jednym zdaniem określić tę książkę to miałabym problem… Na pewno jest wciągająca, jednak chyba ze względu…
Wredne.pl z pewną dozą szaleństwa podchodzi do urodzin. Utarło się, że solenizantom życzymy wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń, zdrowia, szczęścia, radości… Bo tak wypada. No i najczęściej tego właśnie im życzymy! Natomiast przy innych okazjach potrafimy trochę bardziej zaszaleć, puścić wodze fantazji, pożartować… A przy urodzinach zachowujemy powagę i uroczysty ton. Postanowiłam to zmienić… Maj jest…
Pierwszy tom dotarł do mnie w ramach akcji Book Tour i bardzo się ucieszyłam, że i drugą część mogę przeczytać na tych samych zasadach. Jednak gdy dotarła do mnie książka kilka dni czekała na swoją kolej… Dlaczego musiała swoje odczekać? Ano bo nie bardzo mi się do niej spieszyło… wiecie, pierwszej części byłam szalenie ciekawa…
Brak produktów w koszyku.