Podobne wpisy
„Minecraft. Zbuduj! Zombieland” oraz „Minecraft 2020”
PrzezkasiaWydawnictwo Egmont kolejny raz zadbało o to byśmy zainteresowali się Minecraft’em. Tym razem mamy dwie książki: „Minecraft. Zbuduj! zombieland” oraz „Minecraft rocznik 2020”. Pierwsza z nich jest wielkości zeszytu, druga nieco większa niż A4, obie w twardych oprawach. Wiecie, że stałam się posiadaczką gry Minecraft? Próbuję zrozumieć, ale nadal opornie mi idzie zachwyt tym zjawiskiem….
LIPIEC #czytambopolskie zgloszenia
PrzezadminDajcie mi chwilę, a obiecuję, że nadrobię wszystkie zaległości, rozdam nagrody oraz przygotuje duże podsumowanie półrocza! I zapraszajcie znajomych, bo jakoś rekordy przestały padać! Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą: organizuje wyzwanie czytelnicze #czytambopolskie, które potrwa 365 dni, czyli cały rok 2017…. a bonusem jest możliwość wygrania kilku książek w każdym miesiącu! Wszystkie informacje znajdziecie…
Sielskie życie na emigracji – „Do jutra w Amsterdamie” Agnieszka Zakrzewska
PrzezkasiaUwielbiam Holandię! Jej deszczowy i czasem trochę depresyjny klimat, tulipany i wiatraki. Wiem, że część wyobrażeń o tym kraju to tylko mity, ale jednak pozostaję pod jego urokiem. Lubię tam podróżować… Palcem po mapie ? a dzięki Agnieszce Zakrzewskiej także czytając „Do jutra w Amsterdamie”!
Marvel. Superbohaterki – Lorraine Cink & Alice X. Zhang
PrzezkasiaSuperbohaterki Marvel to propozycja dla dzieci nieco starszych niż mój syn. Wiem. Na okładce nawet jest sugestia, że to książka dla dziewczynek. Wiem. Ale co z tego. Napis MARVEL jest? Jest. Czyli książka dla fanów Marvela? Owszem. Czy mój syn jest fanem? Tak. No to mamo, ja ją muszę mieć! I jak dyskutować z czterolatkiem?…
Gra „Gotowanie” – czyli Kapitan Nauka uczy ;)
PrzezkasiaMój syn był raczej puzzlowym maniakiem, ewentualnie partyjka „Piotrusia”, a jeśli chodzi o gry to musiały być interaktywne. Innymi ciężko było go zainteresować… A może nie zainteresować nawet, ale wyjaśnić mu zasady. Pewnie, dziecku trzeba ustąpić i dostosować zasady do niego, ale czasem nie miałam już na to siły…
„Życie pechowej emigrantki” Martyna Flemming
PrzezadminSą książki lepsze i gorsze. Bywa też, że czytelnik jest gorszy. Ja byłam chyba kiepskim czytelnikiem… może Ty okażesz się lepszym odbiorcą tej książki? Cóż, rzadko mi się to zdarza, no dobra, nie zdarza mi się, ale po prostu nie podołałam. Zaczęłam czytać książkę i nie skończyłam. Przepraszam. Podchodziłam do niej kilka razy, ale po…









Jeden komentarz