3/52 „Będzie dobrze kotku” Wioletta Sawicka – zazdrość zburzy każdą miłość…

Jak człowiek przeczytał ponad pięćset stron i dobrze mu się czytało i wie, że jest kolejny tom to po niego sięga… więc sięgnęłam i ja….

Okładka książki Będzie dobrze, kotku

Kolejny raz Patryk wkurzał mnie do nieprzytomności, Anki było mi żal i nieustannie dziwiłam się, dlaczego ona to znosi?!
Z Anką zżyłam się bardzo, bo tak jak ja utknęła w domu z dzieckiem i czuła, że czegoś jej brakuje. Niby szczęśliwa, ale jednak mogłaby mieć jeszcze coś… coś swojego. 
Oczywiście, w domu czuje się spełniona, jako matka i żona, ale jako kobieta chciałaby spełniać się gdzie indziej… trafia się okazja, jest jak gwiazdka z nieba! Żal byłoby nie skorzystać…
Jednak najpierw wakacje, wyjeżdżają na odludzie, do Niepamięci, tam cieszą się sobą jak nigdy. Maja czuje się w końcu kochana i bezpieczna, choć ojciec nie dopuszcza do siebie myśli, że dorasta i traktuje ją jak dziecko. Dokładnie tak jak Ankę, obie zamknąłby w złotej klatce. Zamiast zbliżyć się do córki oddala się przez ciągłe zakazy i ograniczenia.
Wakacje kończą sie szybciej niż zamierzali, ponieważ Gośkę – przyjaciółkę Anny – spotyka nieszczęście. Największe jakie można sobie wyobrazić. A ona ratunku, zamiast u przyjaciół szuka w butelkach. A potem znika!
Anka stawia na swoim i wraca do pracy, Patryk nie może się z tym pogodzić, a gdy już, już jest prawie dobrze znowu wszystko dzieje się nie tak jak powinno. Ktoś się na Ankę uwziął, Patryk jest zaślepiony zazdrością i niszczy swoją ukochaną kobietę podejrzeniami, a ona to wszystko znosi. Bo przecież go kocha, bo przecież dzieci, bo przecież sama wychowywała się bez ojca…
No właśnie, ojciec – matka milczy jak zaklęta, wymusza obietnicę, że Anka nie będzie go szukać… ale co jeśli ojciec znajdzie się sam? W najmniej oczekiwanym momencie? 
Polubiłam Ankę i jej zakręty, choć Patryk mi działa na nerwy… ale książkę nieźle się czyta, mimo że to kolejne tomiszcze – ponad 400 stron. Tak, jest tom trzeci, i też się go szybko czyta… ale o nim to chyba dopiero za tydzień coś napiszę 😉
KSIĄŻKA BIERZE UDZIAŁ W WYZWANIACH:
440 stron
  3/52
  3,4 cm
Książka polskiego autora
Pożyczona z biblioteki 

Może Ci się również spodoba