prosty układ

Autorką książki „Prosty układ” jest absolwentka Akademii Pedagogiki Specjalnej, która na co dzień pracuje w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Warszawie. „Prosty układ” to jej debiut, a w przygotowaniu Grupy Wydawniczej Foksal jest już drugi tom serii – „Rozchwiani – Zranione uczucia”.


„Jasne zasady, gorące warunki, prosty układ” – te słowa zamieszczone na okładce mogą kusić. Podobnie jak opis z tyłu książki…. „Tętniąca dzikim erotyzmem opowieść o dwojgu ludzi z całkowicie różnych światów” hmmm… brzmi jak niezły erotyk. Tylko dlaczego taki… płytki? Wiem, że pewnie wydaje Wam się, że większość erotyków nie wnosi nic w nasze życie – ok, zgodzę się z tym, ale chyba nikt nie czyta takiej literatury po to, żeby wznieść się na wyżyny intelektualne. Ale w książce, o której dziś chcę Wam opowiedzieć zaliczałam wręcz niziny… ba, depresje…

Prosty układ

Ona, On i zwierzęce pragnienia. Dzikie żądze. Zwierzęcy magnetyzm. Wstrętny, egoistyczny dupek i nieśmiała studentka. No, zapowiada się dość prosto.
Łucja kończy studia licencjackie i mieszka sama w wynajmowanym mieszkaniu. Przyjeżdża na weekend do rodzinnego domu i razem z przyjaciółką z dawnych lat idzie na imprezę. W klubu dostrzega faceta, od którego nie sposób oderwać wzrok. Ten jednak okazuje się być dość chamski, wydaje mu się, że może mieć każdą. To nie podoba się Łucji nazywanej przez znajomych Fibi, jednak jej ciało sprawia zupełnie inne wrażenie. Gdy okazuje się, że to znajomy i szef chłopaka Gabrysi, Dymitr, Fibi stara się zachować spokój. Jednak jego zachowanie wyprowadza ją z równowagi i postanawia zakończyć wieczór. I to jest dopiero początek. Bo Dymitr ma zamiar zdobyć ją za wszelką cenę.

Co powinno ją zaniepokoić? Dymitr podstępem zdobywa jej numer, kłamie, zamęcza ją telefonami i sprośnymi SMS’ami, przez przypadek zdążył nawet wyzwać jej ojca. Lista zarzutów przeciw niemu jest długa. Na jego korzyść przemawia tylko… pociąg fizyczny.

Co się dzieje?

Dobra, nie oceniam bohaterki – jeszcze. Tych dwoje spotyka się, choć w międzyczasie ma miejsce parę takich sytuacji, że Fibi powinna uciekać gdzie pieprz rośnie. No ale ona go pragnie.
Dymitr niewiele mówi o sobie. W momencie kiedy wie o Łucji prawie wszystko ona wie tylko tyle, że uratował jej życie. Jak i kiedy dowiecie się czytając, ja powiem tylko, że w momencie, kiedy dziewczyna właściwie próbuje przed nim uciec!

Oczywiście ta wielka namiętność musi kiedyś wybuchnąć i dzieje się to dość szybko. Jednak Dymitr ma opinię łamacza kobiecych serc i faceta kolekcjonującego dziewczyny na jedną noc. Jak w tym wszystkim odnajdzie się Fibi? Czy „prosty układ”, o którym opowie Dymitr spodoba jej się?

***

Powiem Wam szczerze, że czytając miałam kilka momentów, w których aż chciałam nakrzyczeć na, z pozoru inteligentną i ułożoną, studentkę – kobieto, ogarnij się i uciekaj od tego faceta! I nie oceniam tu wcale jego propozycji układu…
Koniec końców niejedna problematyczna sprawa przed Łucją. I śmiało mogę powiedzieć, że wszystko z jej winy…
W książce chyba najbardziej podobały mi się wątki poboczne takie jak np. uczucie przyjaciółki Łucji. Sam „związek” naszych głównych bohaterów opierający się na seksie i kłótniach był dość irytujący. Dymitr to dla mnie zapatrzony w siebie i zbyt pewny siebie seksoholik, który nie szanuje kobiet i powinien poszukać sobie dobrego psychologa. Fibi zresztą też taki się przyda po tym jak… Zresztą może przekonacie się sami.
Zwłaszcza, że pod koniec książki na scenę wkracza Igor i tu historia, która jest dość ciekawa. Myślę, że w drugiej części może być ciekawie – chyba że znowu skupimy się na Dymitrze i jego braku szacunku do kogo- i czegokolwiek.

*

Poza tym książka jest pisana dość chaotycznie, co wpływa na komfort jej czytania. W oczy rzuca się kilka popularnych schematów, a autorka chcąc stworzyć lekką opowieść chyba za bardzo się nie wysiliła. Jest również trochę błędów edytorskich, które rzucają się w oczy… Jestem nieco rozczarowana książką „Prosty układ”… Powiem szczerze, że nawet dziwię się, że jej w przygotowaniu drugi tom. Może on jest lepszy? Chętnie sprawdzę…

Podlinkuję Wam również recenzje innych książek Grupy Wydawniczej Foksal <klik>.
Książkę „Prosty układ” możecie kupić klikając <tutaj>.