Podobne wpisy
„Za żadne skarby” Vera Falski
PrzezadminOczywiście, Book Tour, i choć książka już dawno powędrowała w świat to jednak recenzja utknęła po drugiej stronie bloga – tej roboczej. A przecież książka naprawdę świetna! Chcecie się przekonać? Nie wiedziałam czego się spodziewać po książce, ale wzywała mnie do siebie, a ja nie ignoruję takich głosów. Najpierw mnie zaciekawiła, ale spodziewałam się raczej…
ROCZNE PODSUMOWANIE WYZWANIA #CZYTAMBOPOLSKIE 2017
PrzezadminKochani, wyzwanie #czytambopolskie 2017 dobiegło końca i chociaż nie udało nam się zrecenzować dwóch tysięcy książek to wynik i tak jest genialny! Bardzo Wam dziękuję za zaangażowanie w zabawę! Zanim zajrzycie do tabelki wspomnę, że aktywnych uczestników było 52, i myślę, że to całkiem sporo osób 🙂 Ile przeczytaliśmy książek? 1665!!! Na Instagramie pojawiło się…
„Już nie uciekam” Anna Sakowicz
PrzezadminUwielbiam książki, których bohaterka wydaje mi się bliską przyjaciółką, której towarzyszę w dobrych i złych chwilach… Na książkę najpierw bardzo długo czekałam, bo najwyraźniej ktoś na poczcie również chciał ją przeczytać, a kiedy…
Czego zazdroszczę studentom….?
PrzezadminPowoli zbliżam się do kolejnych urodzin, ostatni raz z dwójką z przodu i naszła mnie taka myśl, że pewne rzeczy minęły bezpowrotnie…. Tak więc lista rzeczy, których zazdroszczę młodszym, a więc studentom! Startupy skierowane są w większości dla młodszych ludzi, między innym do studentów. Jedną z takich akcji zajmuje się Innovmatch jest to konkurs skierowany dla…
Nazajutrz cię odnajdę – Magdalena Wala
Przezkasia„Nazajutrz cię odnajdę” to powrót do Mysłowic (jak to brzmi, skoro tu mieszkam…) to jak spotkanie z przyjaciółkami, którymi niejako dla czytelników stały się Agnes i Adriana. Przyznam szczerze, że tym razem Adriana ciekawiła mnie bardziej, choć nie mogłam doczekać się rozwiązania zagadki: jak połączone są ich losy. Bo to zapowiadał opis na okładce, że…
Jak zrobić budżet? sama nie wiem, ale próbuję!
PrzezadminPo trzech miesiącach spisywania każdej złotówki pora na stworzenie budżetu. Byłoby bosko usiąść i zrobić to z mężem, ale stanęło na tym, że spisałam wszystko sama, on tylko spojrzał i zatwierdził. I dobrze. Już samo kontrolowanie wydatków wydawało mi się nierealne. Wiecie, próbowałam jakiś milion razy i na koniec miesiąca i tak okazywało się, że…




