tłumaczenie
Magdalena Koziej
tytuł oryginału
Gone Girl
tłumaczenie
Magdalena Koziej
tytuł oryginału
Gone Girl
Odkąd mam działalność powtarzam, że boję się tylko księgowej i prawnika. I z ich usług korzystam regularnie – nie wyobrażam sobie, że miałabym sobie radzić bez nich. Tak naprawdę księgowa jest siłą napędową, niezwykle cierpliwa, wiecznie pod telefonem, odpowiadająca (czasami sto razy) na moje dziwne pytania. A jednak to ona daje mi poczucie bezpieczeństwa. Przychodzą…
Książka porusza bardzo trudną tematykę i między innymi dlatego po nią sięgnęłam, bo mówi się o tym zbyt mało, wiedza moja i społeczeństwa jest znikoma… Pewnie dlatego, że unikamy tak trudnych tematów, wolimy udawać, że skoro nie dotyczy to nas, to nie dotyczy nikogo. I przez to jest chyba temat jest jeszcze trudniejszy. A nie…
Dziś kuchenne obowiązki przejmuję ja, jako że Ewka chwilowo jest niedostępna (życzmy zdrowia Jej synkowi!) także nie spodziewajcie się cudownych i pomysłowych przepisów. Ale taką słodkość do kawy to na pewno z przyjemnością zrobicie i spałaszujecie… Muffiny to najprostszy na świecie przepis. Nawet ja nie jestem w stanie go zepsuć! Słowo! Mój brat, który zazwyczaj…
Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą: organizuje wyzwanie czytelnicze #czytambopolskie, które potrwa kolejne 365 dni, czyli cały rok 2019…. TUTAJ ZNAJDZIECIE FILMIK, NA KTÓRYM WYJAŚNIAM ZASADY Wszystkie informacje znajdziecie TUTAJŻeby było łatwiej zostawię tutaj punktację:(każdy podpunkt jest wart jednego punktu!) UWAGA!autor z moich stron to najbliższe miasta w okolicy, a nie całe województwo.Jeśli chodzi o wiek…
Ostatnio czytanie jest ostatnią rzeczą o jakiej myślę… chociaż tęsknię do tego bardzo. Ale wiecie, dwóch chorych facetów w domu to o czterech za dużo! A jak jednym z tych facetów jest półtora roczne dziecko to już w ogóle… Ale tę książkę przeczytałam w godzinę! Choć jest wstrząsająca! Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale…
Niektórzy z Was mają ferie, inni po prostu siedzą w domu z dzieckiem – jak my. Nam z kolei dokucza problem nudy czasami, niby się bawimy, uczymy, a jednak ciągle jest tak samo… stąd pomysł na urozmaicenie lutego! 1.Lepienie bałwana U nas dziś spadł śnieg i choć liczyłam, że to już wiosna i czas wyciągać…
Brak produktów w koszyku.
Film, tak film! I nie tylko ze względu na Bena 😉
Czy wciąga… Wciąga jak się na dobre chęci. I końcówka… Och, ach..
Choć moim zdaniem końcówka taka sobie… Pewnie będzie ciąg dalszy 😛