Życie w szkocką kratę – Maja Anna Kamińska
Książki są dobre i złe. Niestety, złe też się czasem trafiają. Tym razem Ewa miała pecha… a może tylko jej książka nie przypadła do gustu…?
Książki są dobre i złe. Niestety, złe też się czasem trafiają. Tym razem Ewa miała pecha… a może tylko jej książka nie przypadła do gustu…?
Znacie tę sytuację, kiedy postanawiacie, że więcej książek nie będziecie już czytać, nie weźmiecie do recenzji! Bo nie ma czasu na czytanie, na pisanie opinii, po prostu nie i już! Trzeba odpocząć, przystopować… i wtedy pojawia się ONA! Ta jedna jedyna książka, po którą po prostu musicie sięgnąć i nie ma żadnej siły, która by…
Jestem pod ogromnym wrażeniem, że nadal jesteście ze mną! Dziękuję! Kolejny rok z polskimi autorami i genialnymi książkami przed nami… bawmy się!
Jestem w szoku, że mimo takiej obsuwy wielu z Was zostało ze mną do końca. To ogromnie cieszy i potwierdza, że wyzwanie wyzwaniem, ale warto czytać naszych twórców! Jestem Wam niesamowicie wdzięczna… gryzę się właśnie z myślą, czy w 2019 kontynuować wyzwanie? Chcielibyście? Obiecuję, że więcej nie dam tak ciała!
W tym tygodniu Ruda Ewka jeszcze do nas nie zaglądała, więc czas najwyższy ją zaprosić 😉 prawda? Więc ją zaprosiłam, a ona – jak zwykle – przyniosła recenzję niedawno czytanej książki… jesteście ciekawi? Tym razem książka Adriany Locke „Poświęcenie”.
Zdaję sobie sprawę z tego, że w sieci można znaleźć całe mnóstwo polecanych seriali czy filmów, ale pomimo tego, że czytuję takie artykuły to rzadko znajduję czas na seriale. Właściwie jest zaledwie kilka, które oglądam i najchętniej wybieram takie, które mają mnóstwo sezonów. Częściej kończy się serial niż moja miłość do niego 😉 pewnie dlatego…
Sama nie wiem, czy to książka bardziej dla mnie czy dla mojego dziecka… Opowiada ona bowiem o latach 90. czyli czasach kiedy to ja byłam dzieckiem! A przy okazji porusza temat, który jest u nas bardzo aktualny to znaczy: Szymon stał się starszym bratem i nie chcę go wychować w poczuciu, że młodsza siostra to…
Kasia Haner idzie jak burza, odkąd w 2015 roku zadebiutowała na jej książki czeka całe mnóstwo czytelników. Jednak, jak zawsze, sukces idzie ramię w ramię z hejtem i przeciwnikami. Taka cena… Wobec tego wiem, że pod tą recenzją pojawią się zarówno ochy i achy, jak i mało przyjemne opinie. Nie chcę ustawiać się w żadnej…
Kolejny patronat u Lidii Tasarz. To już chyba tradycja, że obejmuje patronatem książki tej autorki i robię to z przyjemnością, choć muszę przyznać, że książki mają lepsze i gorsze momenty, ale oceniając je całościowo jednak zawsze wychodzi na plus.
Dziś Ewka chwali się jaką ma supermoc jako mama. No i wcale Jej się nie dziwię… A tę książkę polecam równie mocno! Nie wyobrażacie sobie nawet jakie zdumienie maluje się na twarzach dzieci podczas przewracania kolejnych stron! Wśród wielu spraw, które trzeba załatwić po przyjściu z pracy jedna jest najważniejsza – zabawa z dzieckiem. I…
End of content
End of content
Brak produktów w koszyku.