Drugim, po book tourach, moim nałogiem są wyzwania. Rzadko udaje mi się wytrwać w nich 12 miesięcy, ale bardzo się staram… a to wyzwanie jest wyjątkowe!


Teoretycznie wiedziałam, jaką książkę chcę przeczytać, jednak gdy już wpadła w moje ręce byłam tak zdziwiona jakby była to książka-niespodzianka. Spodziewałam się zupełnie czegoś innego, ale to był tylko moment konsternacji i potem szybko wciągnęłam się w rzeczywistość kreowaną przez autora. To moje pierwsze spotkanie z tym pisarzem, dlatego zupełnie nie wiedziałam czego się spodziewać,…
Czasem mam ochotę na coś słodkiego, a jeszcze jak dodatkowo dzwoni szwagierka, że wpadnie na kawę to już musowo musi być coś dobrego… musowo… no właśnie, padło na mus czekoladowy. Prosty i szybki. Tak, nie trzeba ani masła, ani jajek. 300 ml śmietany 36% 100 g ulubionej czekolady Najlepiej byłoby dodać gorzkiej, a wtedy można…
Wiem, że już niemal dwa tygodnie roku 2020 minęły, ale ostatnio jestem ciągle spóźniona. Sama dopiero wczoraj wydrukowałam sobie nowy kalendarz i dwa miesiące zawiesiłam na lodówce. Pomyślałam jednak, że podzielę się z Wami linkami do osób, które takie kalendarze stworzyły i dzielą się nimi. Czasem za darmo, czasem za zapis do newslettera, ale to…
Wydawać by się mogło, że dentysta jest postacią wzbudzającą strach jedynie u dzieci. Co właściwie jest dziwne, bo przecież nie wiedzą, co je tam czeka… i chyba ta niewiedza jest najtrudniejsza. Ale okazuje się, że mój mąż pod tym względem wcale nie jest odważniejszy. Pech chciał, że pierwsza wizyta syna wypadała w momencie, gdy byłam…
Znowu nie zaczęło się o północy… a nawet jakby całkiem późno, ale jest. To chyba mi wybaczycie i przejdziemy od razu do zabawy? Kolejny raz zaproszę Was do obejrzenia mojej kartki zupełnie innej niż zwykle! Czyli exploding box w kształcie kufla piwa (jakby zwykłe exploding boxy były dla mnie taką prościzną, że powinnam podnieść sobie poprzeczkę…) No…
Pyszne śniadanie zjedzone w ogrodzie? I nawet niejadek nie przejdzie obok niego obojętnie? Przepis poniżej, zapraszam! Słuchajcie, coś Wam powiem. W tajemnicy. Jestem Królową placków. Jakkolwiek to brzmi… Moje Dziecię uwielbia placki. Właściwie codziennie na moje pytanie „Co zjesz dziś na śniadanie” odpowiada „Placki!” No kurde ileż można jeść placki… No ale czego to mama…
Brak produktów w koszyku.