Szybciutko zleciał kolejny tydzień. Spotykamy się po raz siedemnasty we wtorek! Aż trudno mi w to uwierzyć…

Zapraszam do linkowania. Jak ostatnio – w komentarzach możecie wrzucać fotki na pewno działają często lepiej niż linki… 🙂
document.write(”);

document.write(”);
„52 kolory życia” to książka, która mnie szalenie zainteresowała od chwili, gdy na pewnym portalu mignęła mi jej okładka. Komentarze zamieszczone pod zdjęciem również były bardzo ciekawe i po prostu nie mogłam się jej oprzeć!Autorka uszczęśliwiła nie tylko mnie, ale również przeznaczyła jeden egzemplarz dla Was… chcecie o niego powalczyć? Ale najpierw przeczytajcie dwa słowa…
Dziś o tym, dlaczego możemy sobie pozwolić na ekstra wydatki… To właściwie wyszło samo, a ja dopiero to odkryłam! Ale jakie to sympatyczne odkrycie! Mija osiem miesięcy odkąd zaczęłam kontrolować wydatki… może zastanawia Was co się zmieniło… Ostatnio sporo o tym myślę, choć z mniejszym zaangażowaniem spisuję wydatki to skupiam się coraz bardziej na generowaniu…
Czy materac rzeczywiście jest tak ważny? Chyba każdy z nas zna tę sytuację, kiedy wyjeżdża gdzieś i nocuje w hotelu, wynajętym pokoju, mieszkaniu czy domku letniskowym i rano budzi się z potwornym bólem! Ból pleców natychmiast przenosi się na ból głowy, złe samopoczucie, fatalny humor. Jesteśmy marudni, nerwowi wszystko wyprowadza nas z równowagi. I dokładnie tak…
„Cicha 5” to kolejny zbiór opowiadań, które przeczytałam przed świętami. Jakoś łatwiej mi w tej chwili czytać opowiadania, bo jest to coraz intensywniejszy okres, jest coraz więcej do zrobienia. Dlatego łatwiej mi czytać opowiadania, które mogę czytać gdzieś tam między gotowaniem, myciem okien i strojeniem choinki. …
Są książki, które należy przeczytać – ta stanowczo należy do tej kategorii. Nie mogłam się długo otrząsnąć po ostatnim zdaniu, a i czytanie przyszło mi z łatwością, mimo że tematyka wojenna… Tematy wojenne są bardzo trudne same w sobie, ale kiedy opisane są oczami nastoletniego chłopca z zaburzeniami wszystko wygląda zupełnie inaczej. Wcale nie wiem,…
Co mnie skusiło by przeczytać książkę Pawła Jaszczuka? Głównym argumentem było to, że nie miałam wcześniej okazji poznać jego twórczości, a postanowiłam w tym roku poznawać autorów, o których słyszałam, ale nie miałam okazji czytać. Kiedy więc taka możliwość pojawiła się na mojej blogowej ścieżce to oczywiście z niej skorzystałam! Choć przyznaję, długo się nad tym zastanawiałam, bo tematyka troszkę…
Brak produktów w koszyku.