Ostatnio jestem jakoś zagubiona w czasie… nie umiem usiąść i poczytać, nie umiem pisać, nawet z wysyłaniem poczty czy dzwonieniem mam problem. Próbuję wszystko poukładać, ale opornie mi to idzie… Link Party też znowu późno…
document.write(”);
document.write(”);
Do świąt już coraz bliżej… czas się zabrać za przygotowania. Postanowiłam to dobrze rozplanować i swoim planem podzielić się z Wami. Może komuś się to przyda… brakuje mi takich wytycznych, co robić dzień po dniu – być może wtedy łatwiej byłoby mi się zmobilizować… no, albo by mi się szybko znudziło. Dobry podział pracy to…
Dziś znowu na Poligonie szarogęsi się Ruda Ewka i przychodzi do Was z recenzją. Jesteście ciekawi, co tym razem Wam poleca? Trzy kobiety, trzy światy, trzy historie a jedno pragnienie. Książka opowiada nam historie trzech kobiety – przedstawiane są nam równolegle, w formie – można powiedzieć – dziennika każdej z nich.
Zdaję sobie oczywiście sprawę z tego, że jest październik, a do świąt zostało jeszcze sporo czasu. I nie, nie popieram świątecznych ozdób w październiku, na to przyjdzie czas dopiero w grudniu, ale… są takie rzeczy, których nie zostawiam na ostatni miesiąc roku. Kupowanie prezentów stanowczo należy zacząć wcześniej. Ten sposób sprawdza się u mnie od…
Dziś jeszcze jedna książka o świętach, czyli „Siedem cudów” Agaty Przybyłek. Mamy już połowę stycznia, a u mnie na tapecie jeszcze ciągle świąteczne książki. Cóż, nie zdążyłam w czasie świąt ich przeczytać, bo maleństwo było na pierwszym miejscu. Nadal jest na pierwszym miejscu, ale mam nieco więcej czasu by usiąść z kawą w fotelu i…
zgadnijcie… book tour czy nie book tour? znów dokarmiam swoje uzależnienie… Filmu, oczywiście, nie widziałam i pewnie nie zobaczę, ale okładka obiecywała mi typowy romans… też jesteście tacy naiwni, jak ja?! Generalnie na okładce jest piękna dziewczyna i szalenie przystojny mężczyzna. Ona siedzi mu na kolanach. Wyglądają na szczęśliwych. Bajkowo. No i tego się spodziewałam……
Panią Wiolettę Piasecką miałam okazję poznać na Targach Książki w Krakowie, gdzie jako posłuszna matka poszukiwałam książek dla syna według jego prośby. Co prawda książeczka „A gdzie kurka?” całkiem mi się spodobała ze względu na rysunki i kolory to jednak uznałam, że tekstu w niej za mało dla mojego trzylatka… wybrałam więc książkę o piłkarskich…
Brak produktów w koszyku.