Moje spotkania z Jackiem Przypadkiem są zawsze bardzo sympatyczne, choć (mimo wszystko) ogromnie mnie wkurza, że nie umiem rozwiązać tych zagadek! A żyłam zawsze w przekonaniu, że nieco inteligencji we mnie siedzi….


„Krzyk w stronę świata” to niesztampowa historia Wodzisławia Śląskiego opowiedziana w czasie okołowyborczym. Na początku jest tragedia. Do szkoły wkrada się zamachowiec, a może kilku… Zabija uczniów, nauczycieli… Tragedii dopełnia katastrofa helikoptera, który miał pomóc w akcji ratowniczej. Obok niewinnych ofiar śmierć odnosi też prawie cały oddział antyterrorystów pod przewodnictwem „Dobermana”. To właśnie możemy przeczytać…
„Cztery płatki śniegu” to książka, na którą miałam ogromną ochotę już od targów krakowskich – wtedy dostałam od autorki śliczną śnieżynkę i trochę porozmawiałyśmy. Wiedziałam, że tej książki nie mogę sobie odpuścić! Czytało się ją bardzo szybko, aczkolwiek pod koniec po prostu ryczałam jak bóbr! Dobrze, że jesteśmy teraz zaopatrzeni w chusteczki, bo moje dziecko…
Ta książeczka choć objętościowo niepozorna ma wielki gabaryt… To komedia, choć zastanawiam się, czy to nie zbyt delikatne określenie tego, jak autor się nabija z ludzi, z nas… bo myślę, że to tak naprawdę dotyka każdego… Marek Pękala wyśmiewa nasze podejście do świąt, zachowania na pokaz, puste słowa… Przedstawia rodzinę, w której przez cały rok…
Laurelin Paige to gwarancja przyjemnej lektury, czy ktoś w ogóle ma jeszcze jakieś wątpliwości? Tym razem po prostu rzuciła mnie na kolana! Inne książki tej autorki na moim blogu: „Uwikłani. Pokusa” „Uwikłani. Obsesja” „Uwikłani. Na zawsze” „Uwikłani. Hudson” „Połączeni. Uwolnij mnie” Jedyny zarzut…
Kolejny patronat u Lidii Tasarz. To już chyba tradycja, że obejmuje patronatem książki tej autorki i robię to z przyjemnością, choć muszę przyznać, że książki mają lepsze i gorsze momenty, ale oceniając je całościowo jednak zawsze wychodzi na plus.
Do świąt już coraz bliżej… czas się zabrać za przygotowania. Postanowiłam to dobrze rozplanować i swoim planem podzielić się z Wami. Może komuś się to przyda… brakuje mi takich wytycznych, co robić dzień po dniu – być może wtedy łatwiej byłoby mi się zmobilizować… no, albo by mi się szybko znudziło. Dobry podział pracy to…
Brak produktów w koszyku.
Jeden komentarz