Muszę zdobyć Złotą Dwunastkę! Muszę! Więc wczoraj w nocy robiłam kartkę, a dziś wrzucałam link w drodze na Kinderparty… uf! Zdążyłam!


Mam przyjemność przedstawić Wam mój kolejny patronat, czyli „Nić Ariadny” Lidii Tasarz – ciągle nie potrafię uwierzyć, że mam szansę promować książki! To dla mnie niesamowicie wielki sukces i powód do dumy. Szczególnie, że książki to naprawdę perełki! „Nić Ariadny” wydała mi się szalenie ciekawą książką jeszcze zanim w ogóle jej dotknęłam choćby. Jeśli zaglądacie…
#gra #grafamilijna #grarodzinna #gry #egmont #graegmont #gradladzieci #gradlarodziny #pomyslnaprezent
Coś czuję, że za często oddaję Poligon w cudze łapska… 😉 a tak zupełnie serio… dziś zapraszam Was na recenzję Rudej Ewki – debiutuje właśnie u mnie, więc przyjmijcie ją ciepło! Tej książki jeszcze nie czytałam, ale już na mnie czeka, więc dziś zapraszam Was na recenzję Ewy, a kiedyś zaproszę Was na swoją 😉…
Uwielbiam kapsalon, ale tylko z jednego miejsca… Mąż nieco się buntuje, jak mam smaki, a trzeba jechać 20 km w jedną stronę. Dobrze, że można przy okazji do rodziców na kawę wskoczyć… Ale okazuje się, że można zrobić pyszności w domu. I dziś podzielę się z Wami przepisem… No to przechodzę od razu do konkretów!…
„Efektor” Thomasa Arnolda to książka która mnie zaskoczyła! Właściwie przez przypadek poznałam autora na Targach Książki w Krakowie, choć tym przypadkiem była Daria z bloga Kraina Książką Zwana, która powiedziała, że to autor z mojej okolicy, że fajnie byłoby się nim zainteresować, że może udałoby się zorganizować z nim spotkanie autorskie… początkowo miałam opory, no…
Są książki lepsze i gorsze. Bywa też, że czytelnik jest gorszy. Ja byłam chyba kiepskim czytelnikiem… może Ty okażesz się lepszym odbiorcą tej książki? Cóż, rzadko mi się to zdarza, no dobra, nie zdarza mi się, ale po prostu nie podołałam. Zaczęłam czytać książkę i nie skończyłam. Przepraszam. Podchodziłam do niej kilka razy, ale po…
Brak produktów w koszyku.