Link Party to taka fajna akcja, a ja ją porzuciłam… czas do tego wrócić! zapraszam!

document.write(”);

document.write(”);
Od dawna wiedziałam, że tę książkę przeczytam! Ale jak to u książkoholika bywa czas nie jest z gumy i ciągle coś stawało na przeszkodzie. Czekałam na impuls i w końcu nadszedł ten dzień, gdy pomyślałam, że najwyższy czas na Blog Book Meeting zaprosić znowu faceta. Wojciech Magiera był idealnym kandydatem, w dodatku już niedługo premiera…
Kolejny book tour. Początkowo nie byłam przekonana do książki, bo to kolejna historia o świecie, który niekoniecznie rozumiem, którego nie znam. Ale wbrew wszystkiemu było to interesujące. Ludzie dzielą się na dwie kategorie. Tych lepszych i tych gorszych. Alfy i Omegi. Omegi są pogodzone ze swym losem, ale mimo to Alfy i tak ciągle utrudniają…
Mam takie dziwne przeczucie, że gdyby moje dziecko miało wybierać kto jest ważniejszy: mama czy Batman to przegrałabym to starcie. Wszystko, co ma związek z superbohaterami pojawia się u nas w domu: zabawki, gry, puzzle i książki! Muszę jednak przyznać, że większość tych książek jest kierowana do starszych dzieci niż mój syn. To było to…
Ponieważ część prezentów mam już skompletowanych zaczynam rozglądać się za odpowiednimi ozdobnymi papierami, torebeczkami, pudełkami i ozdobami. Dwa lata temu wycinałam pełne szczegółów renifery, które podpisywałam, w zeszłym roku robiłam wielkie papierowe kokardy z imionami, a w tym roku postanowiłam się mniej wysilać i pomogłam sobie komputerowo. Nie jestem specjalnie uzdolniona w tym kierunku, ale…
„Polityka i seks” to tomik wierszy z Wydawnictwa WFW, zawsze kiedy wybieram książki z tego wydawnictwa biorę coś dla siebie, dla Szymona i poezję… i tutaj się nieco dałam zaskoczyć… Momentami jest to poezja polityczna, społeczna (pewnie takie określenia poezji nie istnieją, ale co tam!) – autor nawiązuje…
Bardzo niegrzeczny królewski romans, czyli „Kochanka księcia”. Jedno przypadkowe spotkanie, jeden zaskakujący pocałunek i jedno zdjęcie, które sprawia, że machina ruszyła. Tak zaczyna się „Kochanka księcia”. A później jest tak, że rumieniec nie schodzi z policzków.
Brak produktów w koszyku.