„Drzewo migdałowe” to jedna z trudniejszych lektur jakie ostatnio wpadły mi w ręce. Jednak jestem pewna, że gdyby nie Book Tour to pewnie miałabym opory by po nią sięgnąć. To taka tematyka, za którą nie przepadam…


O tym, że w listopadzie wzięłam się za swoje finanse już wiecie… wszystko świetnie, ale z jedną wypłatą trudno jest poszaleć, ja nie mam możliwości podjęcia pracy, więc szukam innych możliwości… i chciałam się z Wami tym podzielić… Nie jest to oczywiście dochód stały ani zbyt duży, ale zawsze coś tam wpadnie, a taki niespodziewany…
Nie jestem fanką horrorów, dotyczy to zarówno filmów, jak i książek – bo moja wyobraźnia szaleje, więc tak czy inaczej jest strasznie… Natomiast najstraszniejsze historie, jakie czytałam zawsze dotyczą szpitali psychiatrycznych sprzed lat. Mam na myśli czasy, kiedy miesiączka nie była czymś normalnym, a każde nietypowe zachowanie uważano za wariactwo i zamykano w psychiatrykach!
Do tej książki ciągnęło mnie już dawno, ale pewnie bym to przesuwała w czasie, gdyby nie to, że po prostu wpadła w moje ręce. Grzechem byłoby nie skorzystać! Więc skorzystałam… chcecie poczytać, co mam do powiedzenia o książce, która jednak trzyma w napięciu…? 30/52 „Dziewczyny, które zabiły Chloe” Alex Marwood Gdy zaczynałam czytać tę książkę…
Dziś premiera książki, a ja wrzeszczę z Janiszewską. I Wy też będziecie wrzeszczeć, jeśli zdecydujecie się na przeczytanie tej książki. A nie wyobrażam sobie, że jakikolwiek fan kryminałów mógłby po nią nie sięgnąć! Cholera, jakie to dobre! I to jest, proszę państwa, debiut! Niech mi ktoś powie, że zagraniczne książki są lepsze to go normalnie…
Książeczki z serii Pierwsze Słowa i Pierwsze Bajeczki trafiły do nas dopiero teraz. I bardzo żałuję, że tak późno. Milka każdy dzień zaczyna od „prasówki”, czyli przeglądu tych książeczek. Bałam się co prawda, że będzie próbowała wyrwać ruchome elementy, ale okazało się, że niepotrzebnie. Milka delikatnie, paluszkiem przesuwa kolorowe kropki i obserwuje jak zmienia się…
U nas najwięcej jest gier dla dzieci, u Szymona w pokoju jest ich całe mnóstwo, ale ciągle w jakieś gramy. Czas w końcu na gry dla rodziców! Na szczęście Nasza Księgarnia ma propozycję nie tylko dla najmłodszych. Dziś opowiem Wam o grze „Na końcu języka”. Dużym plusem tej gry jest wielkość opakowania, można wrzucić do…
Brak produktów w koszyku.
Jeden komentarz