Moje papierowe próby trwają… wkręcam się coraz bardziej i… wiecie, z tego boxa jestem zadowolona…. chyba pierwszy raz!
Myślę, że jestem tym typem, który nie wierzy w pochwały, choć jest na nie łasy… i, przede wszystkim, zwykle jestem z siebie niezadowolona. Słyszę taki szept, że mogłam się postarać bardziej… zawsze bardziej!
Otóż nie! Tym razem jestem z siebie zadowolona. Ruda Ewka też jest zadowolona… i wierzę, że Młoda Para również się ucieszy!
Ptaszki miały być charakterystyczne… rozpoznajecie?
Muszę przyznać, że chyba najtrudniejsze było dla mnie właśnie namalowanie tych ptaszków… dałam radę?
Ciągle jestem tymi boxami zachwycona… bo co to za radocha dać komuś kartkę kupioną w kwiaciarni, którą może kupić jakaś ciotka… w sensie, że będą dwie takie same 😛
Tutaj nie ma szans na bliźniacze 😀
Wcześniej pisałam o książce „Pudło i inne nieszczęścia” Anny M. Zawadzkiej. Okazuje się, że czytałam je w złej kolejności, choć to właściwie nie kolejne tomy, ale poniższa książka opisuje wydarzenia, które miały miejsce najpierw. Bohaterowie pojawiają się w książce „Pudło…”, więc gdybym zachowała prawidłową kolejność pewnych wydarzeń by nie była w stanie przewidzieć, a tak…
Tydzień temu na świat przyszła mała księżniczka… Siostrzenica mojego męża – Oliwia. Dziś uznaliśmy, że czas by poznała naszą trójkę i wybraliśmy się w odwiedziny… Moje zmagania z papierem ciągle są na etapie początkującym, ale się staram jak mogę… Kartka miała być prosta i niezbyt słodka, ale postawiłam na róż, bo w końcu dziewczynka –…
Nie będę ukrywać, że box subskrypcyjny był moim marzeniem. Oglądam na blogach te zdjęcia, wypatruję nowinek i zazdroszczę. Dość! Też chcę! I mam! Powiem więcej – Pure Beauty Box to nie byle co! W porównaniu z innymi boxami ich debiut był mistrzowski! A już widziałam przecieki związane z grudniowym i jest jeszcze lepszy! Jak tak…
Jestem mamą, samozwańczą Panią Prezes we własnej działalności, żoną i panią domu – już to świadczy o tym, że w moich żyłach płynie kawa. I to najlepsza! A tak naprawdę moglibyśmy z mężem brać udział w zawodach „kto wypije więcej kawy?”. O każdej porze dnia i nocy to kawa jest naszym ulubionym napojem. Co dziwne…
Powoli zbliżam się do kolejnych urodzin, ostatni raz z dwójką z przodu i naszła mnie taka myśl, że pewne rzeczy minęły bezpowrotnie…. Tak więc lista rzeczy, których zazdroszczę młodszym, a więc studentom! Startupy skierowane są w większości dla młodszych ludzi, między innym do studentów. Jedną z takich akcji zajmuje się Innovmatch jest to konkurs skierowany dla…
Maj minął, a ja nie mam kartki. Trzeciego czerwca prawie dostałam zawału, bo byłam pewna, że nie zdążyłam. Wszystko przez ten cholerny szpital… Ale się okazało, że czas do szóstego, więc kolejny raz w ostatniej chwili wrzucam fotkę kartki! …