Kto z Was nie stracił całych godzin na grę w Angry Birds? Jak to wciągało! Strach pomyśleć ile egzaminów mogłam na studiach zaliczyć lepiej, gdybym czas na strzelanie poświęciła na naukę! Moje dziecko tego nie zna. Ale po grze pojawiły się bajki, a tu jak wiadomo na dzieci nie ma mocnych!

Magazyn Wściekłe ptaki

Jak wyglądają magazyny dla dzieci wiemy. Nie czarujmy się, większość z nich opiera się na podobnym schemacie. Zmieniają się tylko bohaterowie i zagadki. Dlatego dziś skupię się na zdjęciach. No! i na dodatkach. Magazyny mamy dwa. W jednym numerze dodatkiem były słuchawki douszne ze Wściekłymi Ptakami i etui. A w drugim magazynie zestaw „glutów” 😉

Tak mniej więcej prezentuje się zawartość. Mój syn zachwycony. Ma ochotę oglądać te bajki na okrągło. A ze słuchawkami niemal się nie rozstaje.

Hatchlings. Zabawne przygody z naklejkami. Angry Birds

Wszystko co ma w zestawie naklejki jest idealne, świetne i wspaniałe. A efektem ubocznym jest zajęcie dla dziecka na dłuższy czas. A zajęte dziecko jest równoznaczne z wolną mamą. I z kawą. I z książką. Także rozumiecie chyba, że pokochałam Angry Birds na nowo! Tym razem naklejki, zagadki, wykreślanki i zadania. Czyli i dla młodszych i dla starszych. A poniżej podrzucam trochę zdjęć!

***

Ostatnio znowu biegam od lekarza do lekarza, godziny spędzone w kolejkach i mnóstwo historii zasłyszanych w poczekalni. Znacie to? Nie daję się wciągać w takie rozmowy od czasu swojego wypadku, ale czasami nie sposób wyłączyć się i nie słuchać. Niestety nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że w pewnych sytuacjach możemy walczyć o odszkodowanie, rentę lub zadośćuczynienie. Jeśli macie wątpliwości to zapraszam na stronę PrawaPacjenta.org – tam znajdziecie szczegółowe informacje.