„Pan Przypadek i korpoludki” Jacka Getnera, czyli 9:0 dla Jacka! Nienawidzę przegrywać!
Moje spotkania z Jackiem Przypadkiem są zawsze bardzo sympatyczne, choć (mimo wszystko) ogromnie mnie wkurza, że nie umiem rozwiązać tych zagadek! A żyłam zawsze w przekonaniu, że nieco inteligencji we mnie siedzi…. Oczywiście rzuciłam się na książkę przekonana, że pochłonę ją w całości natychmiast, ale… po pierwszej historii – której OCZYWIŚCIE nie udało mi się…
