autor Krystyna Mirek
Jestem z tych matek, które w pewnych kwestiach spełniają swoje marzenia mając dziecko. A tak naprawdę jak byłam mała miałam swoje tipi i bardzo chciałam, żeby i mój syn takie miał! Wiecie, mam spory ogród i dwie lewe ręce do kwiatów, więc nie widzę przeszkód by stworzyć tam raj dla syna, a także siostrzeńców czy…
Joanna Szarańska kolejny raz zapewnia nam przedświąteczną dawkę wzruszających i pięknych historii! Stęskniłam się trochę za bohaterami z ulicy Weissa, choć początkowo miałam trochę problem z dopasowaniem imion do bohaterów. Ale to było chwilowe, bo szybko wszystko „wskoczyło” na swoje miejsce. Mimo wszystko zachęcam Was by zacząć poznawanie tej historii od pierwszej części…
Wstyd mi, bo zaległości mam kosmiczne, przyznaję bez bicia, że ciąża i choroby zawładnęły moim światem i po prostu nie wyrabiam… a będzie coraz gorzej, nie wiem, jak ogarnę kolejny miesiąc i pewnie jeszcze jakieś następne… błagam więc o wybaczenie…
O tym, że w listopadzie wzięłam się za swoje finanse już wiecie… wszystko świetnie, ale z jedną wypłatą trudno jest poszaleć, ja nie mam możliwości podjęcia pracy, więc szukam innych możliwości… i chciałam się z Wami tym podzielić… Nie jest to oczywiście dochód stały ani zbyt duży, ale zawsze coś tam wpadnie, a taki niespodziewany…
Cudowna książka na święta, więc jeśli masz ją na półce i każesz jej czekać na swoją kolej to koniecznie daj jej szansę w najbliższym czasie! Lubię takie książki pełne magii, zupełnie innej rzeczywistości, którą często można znaleźć tuż obok… Jaśmina, szeptucha, Bojan, awanturniczy mąż, pies Luna, były kochanek… mało Wam? To wyobraźcie sobie zaśnieżone…
Kto nie lubi czekolady…? No spróbujcie mnie okłamać… i tak Wam nie uwierzę 😉 a już, że jakiś facet nie lubi słodkości to nie uwierzę za nic! Mój mąż potrafi nawet po kryjomu w środku nocy pochłonąć zapasy naszego syna! Więc co może być lepszym drobiazgiem na Dzień Chłopaka jak nie pyszności czekoladowe?
Brak produktów w koszyku.