Podobne wpisy
„Cztery płatki śniegu” Joanna Szarańska
Przezadmin„Cztery płatki śniegu” to książka, na którą miałam ogromną ochotę już od targów krakowskich – wtedy dostałam od autorki śliczną śnieżynkę i trochę porozmawiałyśmy. Wiedziałam, że tej książki nie mogę sobie odpuścić! Czytało się ją bardzo szybko, aczkolwiek pod koniec po prostu ryczałam jak bóbr! Dobrze, że jesteśmy teraz zaopatrzeni w chusteczki, bo moje dziecko…
Prezent idealny – zdradzam, gdzie szukać!
PrzezadminSzukacie pomysłu na prezent? Znalazłam miejsce pełne skarbów, a gdy zaczęłam przeglądać kolejne propozycje myślałam, że nigdy nie wybiorę tej właściwej rzeczy! Ale w końcu się udało… i jestem pewna, że i Wam się uda… Prezenty upolowałam na stronie My Gift DNA, i o jednym z nich dzisiaj Wam opowiem, bo czasem zamawianie rzeczy przez…
CzaroMarownik, czyli radość dla blogera!
PrzezadminDocieram tutaj bardzo późno, ale za to z dobrą wiadomością 😉 co prawda nie jest to dobra wiadomość dla wszystkich, ale fajnie sprawić komuś radość… szczególnie trzynastego! Bo ja zawsze uważałam, że to szczęśliwa data! CzaroMarownik ma jeszcze jedną zaletę, oprócz tych wszystkich, o których pisałam dwa dni temu <klik>, albowiem mogę się nim podzielić!…
Balsam dezodorujący Alterra z Rossmanna
PrzezkasiaByłam zaskoczona tym, jak ciepło został przyjęty mój pierwszy post dotyczący kosmetyków… na fali radości postanowiłam podzielić się z Wami jeszcze czymś… mam nadzieję, że macie ochotę poczytać, co tym razem wymyśliłam 😉
„Poszukiwani, poszukiwany” Małgorzata Falkowska
PrzezadminTo już kolejne spotkanie z Wariatkami stworzonymi przez Gosię Falkowską (choć ja uważam, że one się stworzyły same…) i nie jest tu pejoratywnym określeniem słowo „Wariatki” 😉 Książki Małgorzaty Falkowskiej są nietypowe, to już trzeci tom i przyznam szczerze, że troszkę czasu zajęło mi zanim się znowu przestawiłam na jej styl pisania. Daleka jestem od…
Co robi książkoholik, gdy wszyscy są na Targach Książki, a on nie…?
PrzezkasiaCo dziś robi książkoholik? Ten szczęśliwy już w czwartek był w Krakowie i rozpoczynał weekend, mniej szczęśliwi dotarli tam w piątek, pozostali planują sobotę lub niedzielę w raju pełnym książek. Ale są i tacy jak ja, nieszczęśliwi. Nieszczęśliwi, bo Targi w tym roku nie dla nich… u mnie istnieje zbyt duże prawdopodobieństwo, że urodzę między…

wydaje się być fajna 😉 chyba sie skuszę 😉
pozdrawiam
jeszczerozdzial
Ciekawa wariacja na temat znanej legendy 🙂
Uwielbiam takie książki dla dzieci, na pewno przeczytam! 😀
Dodaję do listy książek do przeczytania! 🙂
ciekawa ? napewno przeczytałabym swojemu dziecku taka ksiązkę ☺☺
Ja chyba muszę kupić i czytać ją siostrze ❤
Bardzo ładna okładka, myślę że zachęca do czytania.
Muszę zapamiętać ten tytuł na przyszłość ☺
Piękna ma okładkę . Zachęca do czytania ☺
Okładka od razu zwraca uwagę.
Nie mam co prawda dzieci, ale moja siostra pracuje w przedszkolu, więc zdecydowanie jej podrzucę link do twojej opinii, by zapoznała się z książką.
No właśnie ja nie znam legendy o kwiecie paproci :D, ale ta książka skierowana do dzieci, zainteresowała mnie. Gdybym miała młodsze rodzeństwo na pewno zakupiłabym tę książkę, aby im poczytać, ale żebym ja również poznała tę historię.
Pozdrawiam, Girl in books
Jak moja chrzesnica podrośnie to z pewnością dostanie ode mnie tę książeczkę w prezencie.
Masz cudowne te recenzje Książek ❤️
Ciekawie wymyślona historia, ususzony kwiat paproci spełniający marzenia odob nielubianych …
Dla moich siostrzenic idealna
Po Twojej recenzji stwierdziłam, że kupię kuzynce tę książkę. 🙂
Na pewno przeczytam za jakiś czas z moim chrześniakiem wspólnie. Bardzo lubię takie mądre książeczki dla dzieci. ?
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w moje skromne blogowe progi. ?