To już kolejne spotkanie z Wariatkami stworzonymi przez Gosię Falkowską (choć ja uważam, że one się stworzyły same…) i nie jest tu pejoratywnym określeniem słowo „Wariatki” 😉
A już niedługo, za kilka dni… Niespodzianka 😉 także zaglądajcie do mnie…
A już niedługo, za kilka dni… Niespodzianka 😉 także zaglądajcie do mnie…
Po pierwszym tomie chciałam chwilę odpocząć, ale to w sumie nie najlepszy pomysł, bo akcja zostaje urwana i jest płynnie kontynuowana w kolejnym tomie. No i nie ukrywajmy, drugi tom wydał mi się o wiele ciekawszy!
Pewnie już się zorientowaliście, że lubię kombinować. Przed świętami jeszcze kupiłam dwa kubki, zwykłe białe, za to mające ciekawy kształt. Kilka złotych, chyba 4 zł za sztukę. Ale były takie zwyczajne… Więc się pobawiłam i wyszły takie: Były dokładnie takie białe, jak na zdjęciu poniżej. Niby lekko kwadratowe, a jednak okrągłe w środku. Teoretycznie mam…
„Nazajutrz cię odnajdę” to powrót do Mysłowic (jak to brzmi, skoro tu mieszkam…) to jak spotkanie z przyjaciółkami, którymi niejako dla czytelników stały się Agnes i Adriana. Przyznam szczerze, że tym razem Adriana ciekawiła mnie bardziej, choć nie mogłam doczekać się rozwiązania zagadki: jak połączone są ich losy. Bo to zapowiadał opis na okładce, że…
Po książki Alka Rogozińskiego mogę sięgać w ciemno, choć aktualnie mam zaległości, bo czytam dopiero „Raz, dwa, trzy… giniesz ty!” natomiast jest już dostępna jego kolejna książka: „Dom tajemnic”. Dlatego nie ma się co ociągać, trzeba nadrabiać zaległości. Raz, dwa, trzy… giniesz ty! Najpiękniejsze jest to, że książka została przeniesiona na deski teatru! Jestem strasznie…
Od samego początku wiernie kibicuję Ani i czytam każdą kolejną książkę. Z coraz większą przyjemnością. Niecierpliwie czekam na kolejne książki. Niedawno pojawił się „Rider”, a już w zapowiedziach pojawiła się książka „Niegrzeczni chłopcy dają najlepsze prezenty” oraz antologia „Lista niegrzecznych prezentów”. I te dwa tytuły już w połowie października trafią w nasze ręce. Ale zanim…
Wiktor Mrok jest kolejnym autorem, którego nie znałam i musiałam poznać w 2018 roku. I udało się. Zaledwie kilka dni temu, bo 7 czerwca miała premierę książka „Mała baletnica”… To całkiem obszerne tomisko, bo liczy niemal 600 stron, ale warto po nie sięgnąć!
Brak produktów w koszyku.