Rozmowa z autorkami „Estrogenu” – A. Sinicka, M. Stachula, K. Muniak

Estrogen
Estrogen

Uwielbiam rozmowy z pisarzami. Kocham dowiadywać się, jak książka powstała, jakie autor ma zwyczaje, co go cieszy i o czym marzy. Dziś dopisało mi potrójne szczęście, bo „Estrogen” ma trzy matki, które zgodziły się ze mną porozmawiać. Zapraszam Cię na rozmowę z Klaudią Muniak, Alicją Sinicką oraz Magdą Stachulą. To genialne trio napisało świetną, trzymającą w napięciu książkę! I choć lektura już dawno za mną, ja nadal czuję te emocje i więź z bohaterkami.

„Estrogen”. Trzy autorki. Trzy bohaterki. Jeden mężczyzna, który zaginął. Dla każdej z nich jest kimś wyjątkowym, kimś kogo kochają, a równocześnie nienawidzą. Autorki pozwalają nam poznać bohaterki, polubić (lub nie), a ich opowieści sprawiają, że ciągle nie wiesz, co tak naprawdę mogło się wydarzyć!

Alicja Sinicka na FB

Magda Stachula na FB

Klaudia Muniak na FB

Alicja Sinicka na IG

Magda Stachula na IG

Klaudia Muniak na IG

Recenzja „Estrogenu”

Pisanie książek w duecie wydaje mi się już wystarczająco trudne, ale pisarskie trio to dopiero sztuka! I najpierw zapytam, czy zdarzały się „kłótnie”? Chyba nie ma możliwości, żeby we wszystkim się Panie zgadzały?

Alicja Sinicka: Najczęściej dostosowywałyśmy się do siebie nawzajem. Kwestie sporne rozwiązywałyśmy na zasadzie kompromisu, nie było kłótni. To był przyjemny projekt, który poszedł nam bardzo sprawnie.

Magda Stachula: Szczerze, nie zdarzyły nam się kłótnie. Wszystko układało się intuicyjnie, bez problemu podzieliłyśmy się bohaterkami, ja czułam, że chcę wejść w rolę Patrycji, byłej narzeczonej Michała, Klaudia wcieli się w Michalinę, siostrę bliźniaczkę, a Alicja w Darię, obecną narzeczoną. Nawet dobór kolorów garniturów do sesji zdjęciowej także był jednogłośny.

Miały Panie ustalony plan książki i trzymały się go kurczowo, czy zdarzyło się, że coś poszło w zupełnie nowym kierunku?

Klaudia Muniak: Przystępując do pisania książki miałyśmy ogólny zarys fabuły, ustaliłyśmy, która z nas wykreuje którą bohaterkę. To, co faktycznie zadziało się na kartach powieści powstało spontanicznie, w trakcie pisania inspirowałyśmy się wzajemnie, kolejno popychając fabułę do przodu.

Podejrzewam, że każda z Pań ma swoje nawyki pisarskie, np. pracuje w innych godzinach – miały Panie ustalone, że w południe tekst musi przejść do kolejnej osoby? Jak rozwiązałyście to technicznie?

Alicja Sinicka: Pisałyśmy na zakładkę. Jedna zostawiała rozdział na dysku wspólnym i później siadała do niego następna. Faktycznie, każda z nas pracowała nad książką o innych porach. Ja najczęściej nad ranem. Czekałyśmy na siebie nawzajem, każda starała się nadążyć za tempem i nie opóźniać.

Magda Stachula: Każda z nas odpowiedzialna była za swoją bohaterkę. Pokazywałyśmy fabułę oczami naszych bohaterek, każda z nich postrzegała rzeczywistość na swój sposób, inaczej interpretowała to samo wydarzenie, po kolei oddawałyśmy głos każdej z bohaterek w ten sposób posuwając akcję do przodu.

Czy pisanie książki w kilka osób wydłuża czas pracy nad tekstem? Czy może zajmuje mniej czasu, bo pracuje nad nią więcej osób?

Magda Stachula: Plan na książkę powstał w styczniu, od lutego spotykałyśmy się online na rozmowach o fabule, od razu też przystąpiłyśmy do pisania, książka była gotowa w wakacje, więc proces przebiegał podobnie jak w przypadku indywidualnej książki. Znaków do napisania było mniej, ale rozmów o fabule znacznie więcej. Bardzo przyjemnie wspominam proces tworzenia Estrogenu.

Czy planują Panie jeszcze coś stworzyć wspólnie?

Alicja Sinicka: Czas pokaże, na razie odpowiadamy dyplomatycznie, że nie potwierdzamy i nie zaprzeczamy.

Jak Panie świętowały premierę?

Magda Stachula: Niestety każda indywidualnie. Nie miałyśmy okazji spotkać się, ale mamy to w planach. Chciałybyśmy spotkać się także razem z naszymi Czytelnikami, mam nadzieję, że niebawem to się uda i wtedy wspólnie uczcimy premierę naszego trio thrillera.

Czy każda z Pań przekazała swojej bohaterce własne cechy?

Klaudia Muniak: Jakieś na pewno, tak to działa, że autor kreując postać zawsze daje mu coś z siebie. Czuje z nim wtedy większą więź. Patrycja, Michalina i Daria to bardzo zróżnicowane bohaterki i w ich stworzenie włożyłyśmy dużo pracy. Portrety psychologiczne tych trzech kobiet są dość drobiazgowe, co często podkreślają czytelnicy, sięgający po „Estrogen” – cieszy nas, że jest do doceniane.

Zdradzi Pani swoje plany wydawnicze na najbliższy czas?

Klaudia Muniak: Już w lutym będzie można przeczytać moją pierwszą książkę obyczajową pod tytułem „Wszystko, czego nie zrobiliśmy razem”. Zabieram w niej czytelników do Londynu, miasta, w którym obecnie mieszkam. W kwietniu z kolei ukaże się to z czego jestem już czytelnikom znana, a więc thriller. W drugie półroczu pojawią się kolejne powieści.

Magda Stachula: Na wiosną ukaże się trzeci i ostatni tom serii kopenhaskiej, thriller z dobrze znaną moim czytelnikom Leną z Oszukanej i Odnalezionej. Obecnie kończę pisać książkę, także z nurtu domestic noir, zupełnie nowa, oddzielna historia, która będzie miała premierę na wakacje, ale to nie koniec, dla moich Czytelników będę miała jeszcze literacką niespodziankę w tym roku.

Alicja Sinicka: Już w marcu pojawi się czwarta część serii „Oczy wilka”, czyli „Zamknij oczy”. Później planuję wydać thriller psychologiczny, w którym wracam do Oławy. Pod koniec roku z kolei książka niespodzianka.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Jeśli „Estrogen” jeszcze przed Tobą to nie czekaj zbyt długo!

Może Ci się również spodoba

18 komentarzy

  1. Fajny pościk. Dzięki niemu mogłam poznać autorki. Świetny wywiad! Można się z niego wiele dowiedzieć.

  2. Joanna pisze:

    Świetnie przeprowadzony wywiad, miło się go czyta. Robisz kawał dobrej roboty. Czekam na kolejne.

  3. bardzo lubię czytać książki pisane w duecie, wychodzą z tego niesamowite historie

  4. Kamila z naciskiem na szczęście pisze:

    Miałam okazję czytać i bardzo podobała mi się praca tych trzech pisarek!

  5. Podziwiam, bo wiem, jaka może być nierównomierna praca w grupie. Każdy, jak mówiły autorki, ma swoje nawyki, inne pory pisania. A jednak się dało! Gratulacje!

  6. Martyna K. pisze:

    Lubię czytać wywiady z autorami, których twórczość znam, więc dla mnie super.

  7. Lubię twoje pytania, zawsze ciekawe, tak samo, jak odpowiedzi autorów. 😉

  8. Joanna_Majj pisze:

    Bardzo dobrze przeprowadzony wywiad! Świetnie się czyta i nie nudzi 😉

  9. Jejku kusisz i kusisz i chyba muszę zacząć nadrabiać zaległości w polskich autorkach 😀

  10. Anna pisze:

    Bardzo ciekawy wywiad 🙂 nie słyszałam o tej książce ale chętnie przeczytam 🙂

  11. AMN pisze:

    Oj, na razie nie mam czasu na książki 😉 Mam sporo do nadrobienia 😀 Ale tytuł sobie zapiszę, to jak będzie luźniej, to sobie „Estrogen” przeczytam 😉

  12. Granivera pisze:

    Miło poczytać tak fajnie przeprowadzony wywiad 🙂

  13. Aga pisze:

    Interesujący wywiad i ciekawy pomysł by jedną książkę tworzyły trzy autorki 🙂

  14. Dyedblonde pisze:

    Takie rozmowy mogą być niezwykle inspirujące
    Super

  15. Justyna pisze:

    Bardzo ciekawy wywiad
    nie słyszałam wcześniej o ksiażce tych autorek

  16. W sumie fajnie, że możesz się tylu rzeczy dowiedzieć u źródła 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.