Ile kilometrów można przebyć po śmierci… – „Nieboszczyk wędrowny” Małgorzata J. Kursa
Gdybym wiedziała, że to tak świetna książka to nie pozwoliłabym jej czekać tyle czasu na półce! Dwie godziny i byłam w połowie książki. Po czterech było po wszystkim. Książka jest napisana w taki sposób, że po prostu czyta się sama, wystarczy odpowiednio szybko przewracać strony! Kraśnik zawsze wyobrażałam sobie jako wiochę zabitą dechami,…
