Znowu nie zaczęło się o północy… a nawet jakby całkiem późno, ale jest. To chyba mi wybaczycie i przejdziemy od razu do zabawy?

document.write(”);

document.write(”);
„Winna” to kolejna książka Alicji Sinickiej, którą miałam przyjemność czytać i dzielić się z Wami swoją opinią. Jej debiut – „Oczy wilka” dotarł do mnie w ramach akcji Book Tourowej (<tutaj> możecie sprawdzić czy mi się podobało 😉). Zacznę dziś od czegoś, co niby nie powinno być aż takie ważne, no ale… chyba każdy zwraca…
Właśnie minął drugi miesiąc, gdy kontroluję wydatki. Idzie mi raz lepiej, raz gorzej, czasem jakaś niewielka kwota mi jeszcze umyka, ale walczę z tym. Najważniejsze, że są efekty!!! w skrócie… Jesteśmy trzyosobową rodziną, nasz syn ma rok, więc nie generuje zbyt wielkich wydatków. Pracuje tylko mój mąż, więc mamy do dyspozycji jedną wypłatę. Sporo wydajemy…
Mam ogromne wyrzuty sumienia, ponieważ książka dotarła do mnie już dawno, zdążyłam sobie nawet zrobić z nią sesję zdjęciową (jeszcze było ciepło), a na miejsce na blogu musiała tak długo czekać… Książka zmusza do przemyśleń, a dzięki temu czytelnik ma możliwość poznania lepiej siebie… wszystko dlatego, że książka jest intrygująca, choć właściwie początek wcale nie…
Każdy z nas zna wyidealizowany świat pełen księżniczek i książąt z Disney’a, a każdy kolejny bajkowy obrazek się na nim wzorował. Coraz rzadziej sięgamy po książki, które pokazują realny świat. A już w ogóle bardzo rzadko sięgamy po te z brzydkim światem. Zdaję sobie sprawę z tego, że brzydki to nie jest odpowiednie odpowiednie słowo….
„Dwanaście życzeń” to pierwsza świąteczna książka w tym roku, po jaką sięgnęłam. A i tak wydawało mi się to o wiele za wcześnie… Ale wylądowałam w szpitalu, a tam, wiadomo, trzeba magicznego wsparcia, więc święta wydały mi się idealne… Jednak czy to jest książka łatwa i przyjemna, o świątecznych czarach…? Sami przeczytajcie – możecie zacząć…
Czy Wy też macie wrażenie, że czas się dla Was zatrzymał? W mojej rodzinie kultowe już jest hasło trzydziestoletniego szwagra „ten portfel dostałem cztery lata temu, na osiemnastkę”. Ja też się zatrzymałam w tych okolicach. Ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, że trzydziecha stuknęła jakiś czas temu. Najwyższy czas zaprzyjaźnić się z kosmetykami…
Brak produktów w koszyku.